Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mieszkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mieszkanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2012

Nowa....stara kuchnia

Kilka osób prosiło mnie o więcej zdjęć mojej kuchni a dokładniej metamorfozy, którą przeszła :)
Pracy było sporo, większość robiliśmy sami z mężem za wyjątkiem gładzi i boazerii na ścianach.
Miało być ekonomicznie i szybko :) z tym pierwszym jakoś daliśmy radę ale cała przemiana zajęła nam ponad miesiąc :)

Nie mam zbyt wielu zdjęć kuchni przed remontem, ale wyglądała mniej więcej tak. Kilkunastoletnie meble, tapety na ścianach, ponuro i smutno....





Przyszedł czas na demolkę :))) zdzieranie tapet itp.




Pan zrobił nam ściany, położył boazerię i sobie poszedł...malowanie zostawiliśmy dla siebie ;)
Kafelki pod meblami miały zostać stare, ale im dłużej się im przyglądałam tym bardziej ich nie lubiłam. Podjęłam męską decyzję i skułam je w kilka minut :) Pojawiło się pytanie co dalej, bo nie może zostać odrapany mur z resztkami kleju.
Szybka decyzja, kurs do sklepu po najtańsze kafelki i kolejne pytanie kto nam te kafelki przyklei :)
Pan pracował już u kogoś innego więc musieliśmy zrobić to sami a dokładniej mówiąc ja sama :)))
Mąż w pracy ja mam dzień wolny więc postanowiłam.... przyklejam kafelki....zajęło mi to 7 godzin, ale nic nie odpadło i trzyma się do dzisiaj :)))
Tak kuchnia wygląda obecnie ....












Meble pomalowałam farbą akrylową TIKKURILA Everal Aqua Semi Matt [40], wymieniłam uchwyty, które wcześniej pomalowałam czarną farbą w sprayu, szyby w szafce wymieniłam na siatkę, środek szafki oraz plecy regału i półki wykleiłam zwykłą papierową tapetą, blat i zlew są z Ikei :)
Stół znalazłam na śmietniku, dostał nowy blat i przemalowałam mu nogi. Taborety pamiętają lata osiemdziesiąte, ale jeszcze trochę posłużą.

Kuchnia dzięki jasnym kolorom stała się większa i przestronniejsza mimo, że jej szerokość (1,5m) nie uległa zmianie ;)
Fajne w niej jest to, że kolory ścian i samych mebli nie są jakoś zobowiązujące i dodatkami można zmieniać jej wygląd :)
Teraz dodatki są pastelowe...może zbyt cukierkowe, ale fajnie rozweselają wnętrze. 
Jesienią wprowadzę pewnie jakieś zmiany ;)



poniedziałek, 16 lipca 2012

Migawki z mojego mieszkania :)

Mieszkanie nie jest duże, staram się więc wprowadzać jasne kolory.
Ciągle coś przerabiam, przestwiam, szyję :)
Ostatnio przemianę przeszła kuchnia ale o tym napiszę dokładniej innym razem ;)

Salon...





Ściana w przedpokoju....


Kuchnia.....





niedziela, 1 lipca 2012

Namiastka ogrodu ....

Mieszkając w bloku chyba najbardziej brakuje mi ogrodu….
Mam balkon….niestety jest bardzo wąski, bo ma tylko 80 cm szerokości natomiast długi jest na 9 m :) Musiałam go jakoś zagospodarować i stworzyć sobie namiastkę ogrodu. Chciałam mieć miejsce w którym mogę usiąść i wypić kawę, wieczorem poczytać książkę jednym słowem odpocząć.
Udało się wygospodarować miejsce na leżaczek, stolik i krzesło…mam kwiaty i zioła :)




A tak można odmienić zwykłą białą skrzynkę na kwiaty :) wystarczy ją oklieć :) ja użyłam do tego ozdobnych taśm klejących i oklein meblowych :) skrzynka wygląda dużo ładniej :)





Tak właśnie wygląda mój ogród :))))