Nie mam czasu na ręczne haftowanie, ale mam w swojej maszynie do szycia kilka ozdobnych ściegów. Wymyśliłam więc coś takiego.....
Jak widzicie powstała cała seria....kończę jeszcze serduszka i woreczki :))
W mieszkaniu przemycam już czerwone dodatki, bo święta nadchodzą wielkimi krokami :)
Na koniec muszę się jeszcze pochwalić cudeńkiem, które przywiózł mi Mąż z Francji :)))
Można je również wykorzystać do robienia pieczątek na tkaninie czy papierze. Muszę zdecydować do czego mi posłużą :))
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Kasia
