Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wnętrza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wnętrza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 czerwca 2017

Czwarte życie półki :))


Jak wiecie uwielbiam zmiany, przeróbki i metamorfozy wszelakie :)
Obecnie nie mam na to warunków, bo w mieszkaniu niewiele da się już zmienić a w domu jeszcze surowe ściany jednym słowem plac budowy.
Mnie jednak ciągnie do takich prac :) chce mi się już malować, przerabiać, zmieniać :)
Przykładem na to jest ostatnia metamorfoza szafki, którą pokazywałam Wam TU

Natomiast tytułowa półka a raczej półeczka, wpadła pod pędzel zupełnie spontanicznie :)
Skoro nie mogę dokonać większych zmian przerabiam drobne rzeczy.
Wbrew pozorom nawet takie małe zmiany, wprowadzają świeżość i sprawiają, że jest inaczej :)


Półeczkę, kupiłam dawno temu na starociach za całe 5 zł :)
Była granatowa i w takim kolorze wisiała jakiś czas. Niestety nie mam zdjęcia granatowej wersji.
Po krótkim czasie przemalowałam ją na biało i tylko jedno zdjęcie znalazłam :)


W bieli wisiała kilka miesięcy, do czasu gdy ponownie zachciało mi się zmian :)
Pokazywałam Wam TU jak z pomocą darów natury i odrobiny farby można zmienić wygląd wnętrza.
Półeczka stała się zielona :)


I w wersji świątecznej ...


Trzecie wcielenie jest już historią, bo kilka dni temu w 10 min. ponownie zmieniłam jej wygląd a tym samym cały kącik pod szafką i na blacie nabrał innego charakteru :)
Tym razem wybrałam kolor szary.
Zrobiłam to z jednego prostego powodu, cały czas waham się nad wyborem koloru mebli kuchennych do naszego domu .... biel czy szarość ??
Chciałam zobaczyć czy spodoba mi się takie zestawienie kolorystyczne.





Śmiało mogę powiedzieć, że są to moje kolory i właśnie w takim stylu będzie moja przyszła kuchnia!
Będzie więcej naturalnego drewna, żeby ocieplić wnętrze, ale ogólny zarys już mam :))
Na koniec mała inspiracja, która jest dla mnie punktem wyjścia :)



Tak więc krótka przygoda z pastelami dobiegła końca.
To jednak nie moja bajka, słodkie, dziewczęce kolory nie są dla mnie :)
Na szczęście w mojej obecnej kuchni zagościło tylko kila rzeczy w różach czy błękitach w słodkie krateczki, kropeczki czy kwiatki.
Niebawem zrobię małą wyprzedaż tych rzeczy ;) zaglądajcie na bazarek ;)

Pozdrawiam Was serdecznie !

P.s. Zapraszam na mojego INSTAGRAMA tam na bieżąco pokazuje moje inspiracje, prace i migawki z życia codziennego.

K.

środa, 26 kwietnia 2017

Dekoracje za grosze :)


Znacie mnie i wiecie, że nie lubię przepłacać i najbardziej cieszą mnie rzeczy kupione za grosze, na starociach, wyprzedażach, w second handach lub zrobione samodzielnie.
Ta dekoracja jest najlepszym tego przykładem :)
Piękna, etniczna serweta kupiona w sh za 2 zł, jest bardzo dekoracyjna i będzie piękną ozdobą stołu.
Świeczniki również kupiłam w sh, lustro w Pepco, żaluzjowe drzwiczki w markecie budowlanym, wazon, to cynowa osłonka z Tigera.
Kwiaty zerwałam na spacerze :)






Bardzo lubię takie spontaniczne dekoracje, zrobione w minutę :)

Pozdrawiam Was ciepło !
K.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Budowa domu # Projekt - Przedsionek


Obiecałam Wam wpisy związane z naszym domem, budową, wykończeniem, inspiracjami.
Czasu wolnego u mnie ostatnio jak na lekarstwo.
Maluch i Starszak w domu, skutecznie wypełniają mi cały czas :)
Postaram się jednak nadrobić zaległości i opowiedzieć Wam trochę o naszym domu.

Dom rośnie :) cieszy nas ogromnie, że mamy już parter. Po wylaniu płyty powstanie poddasze i dach.
Już nie mogę się doczekać efektu końcowego tego etapu :)


W domu mamy pachnący drewnem las :)))
Jest salon, kuchnia a nawet schody do nieba :)))



Pozostałe pomieszczenia czekają na ścianki działowe więc pokażę je gdy będą już gotowe.

Postaram się opowiedzieć Wam o naszych planach wykończeniowych.
Praktycznie wszystko mamy już zaplanowane, wybrane, zamówione a nawet częściowo kupione.
Ja przez kilka lat gromadziłam meble i dodatki z myślą o domu.
Teraz wreszcie staną we właściwych miejscach.

Na początek przedsionek, wiatrołap, przedpokój.
Zwał jak zwał, ale prawie w każdym domu jest takie pomieszczenie.
Jest i u nas.
Niewielkie (5,5 m2), ale myślę, że wystarczająco wygodne dla kilku osób.

Myślę, że od wejścia będzie u nas dość wiejsko, sielsko z odrobiną szaleństwa :))
Na podłodze, będą kafelki, które wybrałam kilka lat temu ;)
Do tej pory nie zmieniłam zdania, wręcz przeciwnie myślę, że będą nie tylko w przedsionku ;)




Na ścianach biała boazeria zwieńczona ozdobną listwą.
Boazeria będzie również w kilku innych miejscach w naszym domu.



Ściany nad boazerią będą jasno szare lub wykończone tapetą w krateczkę, ale o tym zdecyduję gdy podłoga i boazeria będą gotowe. Nie chcę przedobrzyć z mnogością wzorów.

Głównym meblem, który stanie w przedsionku będzie szafa, którą kupiłam kilka lat temu na starociach.
Będzie również ławeczka, na której będzie można przycupnąć by założyć buty.
Może jeszcze jakaś mała komódka czy szafeczka.


Na ścianie zawiśnie również wieszak na ubrania (biały lub czarny)


Nie mam jeszcze pomysłu na oświetlenie, ale myślę, że w trakcie urządzania coś ładnego wpadnie mi w oko.
A może Wy mi coś podpowiecie ???
Może macie jakieś sprawdzone sklepy z ładnymi i oryginalnymi lampami ?!
Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki :)

Następnym razem opowiem Wam o dolnej łazience.

Pozdrawiam Was serdecznie :)
K.

***************************************************

kafelki - FS Faenza
listwa wykończeniowa - VintageHome
tapeta - Tapetuj.pl
wieszak - IKEA
szafa - starocie



wtorek, 5 lipca 2016

Tapetujemy :)


Od czasu gdy pokazałam na blogu pokój mojego Synka, minęły już prawie 3 lata, a ja nadal dostaję od Was pytania dotyczące desek na ścianie :)
Te efektowne deski to tapeta, która na żywo wygląda jeszcze lepiej.
Jest świetnej jakości i znakomicie sprawdza się w dziecięcym pokoju.
Zmywałam z niej już rysunki wykonane kredkami, mazakami, ślady czekoladowych paluszków i parę innych plam a tapeta nadal wygląda jak nowa.

Można kupić ja TU





Małe rączki zostawiają ślady w całym mieszkaniu więc kombinuję jak mogę, żeby unikać malowanie ścian ;)
W kuchni mamy drewnianą boazerię, którą z pewnością zastosuję w nowym domu, bo to rewelacyjne rozwiązanie.


W mieszkaniu niewiele już zmieniam, ale na koniec postanowiłam jeszcze zadbać o przedpokój, który jest chyba najbardziej narażony na zabrudzenia wszelakie.
Ściany trzeba malować co pół roku, ale najzwyczajniej w świecie już mi się nie chce.
Sięgnęłam więc po sprawdzony patent...boazeria.
Ponownie zajrzałam do sklepu TAPETUJ.PL i wybrałam tapetę, która mnie zauroczyła :)


Tapeta dostępna jest TU

A tak wygląda w moim przedpokoju :)
Brudne łapki już nie są nam straszne :)))




Tę samą tapetę kupiła również moja znajoma i zastosowała ją we wnętrzach Leśnego Zacisza
O tym uroczym miejscu pisałam Wam TU
Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na wakacje, zobaczcie koniecznie jak tam pięknie :)






Myślę, że tapeta z motywem starych desek sprawdzi się w różnych wnętrzach a efekt końcowy zależy tylko od Waszej wyobraźni :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)
K.




piątek, 22 kwietnia 2016

Mała rzecz a cieszy :)


Od dłuższego czasu nie kupowałam, żadnych dodatków do domu, wręcz przeciwnie pozbyłam się kilku zbędnych rzeczy.
Nadal będę to robić więc zaglądajcie na mój Bazarek, bo od czasu do czasu wrzucam tam rzeczy, których już nie potrzebuję a może Wam się spodobają ;)

Bywa jednak tak, że coś wpada mi w oko i kusi :)
Tak było z dywanikiem do kuchni....wypatrzyłam go w jednym z supermarketów, ale cena skutecznie zniechęciła mnie do zakupu. Przy każdej wizycie w sklepie zerkałam czy nie jest przeceniony aż wreszcie się doczekałam i kupiłam go za 1/3 ceny ;)
Ma 2 m długości i fajnie wygląda w mojej długiej kuchni.
Kolejnym drobiazgiem za grosze jest czarno biała podkładka, która po prostu mi się spodobała i ożywiła kuchenny blat.




Piękny, szklany wazon/słój dostałam w prezencie od męża :)


A na koniec mam dla Was piękną wiosnę :)))



Pozdrawiam wiosennie :)
K.

--------------------------
dywanik Auchan
podkładka Pepco
wazon Tesco
deska z serduszkiem Vintage Home