wtorek, 17 maja 2016

Prezent dla Mamy


Dzień Matki, zbliża się wielkimi krokami.
Macie już prezenty dla swoim mam ?
Dzisiaj pokażę Wam kilka propozycji, które mogą Wam pomóc wybrać fajny podarunek :)

Niezawodne są fartuszki z odpowiednią sentencją :)
Podobne szyłam już na dzień babci, z okazji urodzin a nawet jako prezent dla nowo upieczonej pani domu :)





Swoim mamom możecie podarować tulipany, które nigdy nie zwiędną :)
Zawsze będą świeże i dane od serca :)




A jeśli Wasza mama szyje a jej maszyna jest już wiekowa i wysłużona, możecie kupić mamie nową maszynę do szycia.
JUKI HZL-355


Pomysłów na prezenty z pewnością macie wiele, a moje podpowiedzi tylko ułatwią Wam wybór ;)

Następny post będzie o domu ;))) obiecuję :)

Pozdrawiam Was ciepło :)
K.

piątek, 13 maja 2016

Wiosenne kolory....


Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa pod moim ostatnim, rozmarzonym postem !!!!
Dziękuję za tak wiele życzliwości i  pozytywne emocje :)
To dla mnie wiele znaczy i dodaje jeszcze większej wiary w Ludzi :)

Domek rośnie szybciej niż się tego spodziewaliśmy :)
Obiecuję, że już niebawem trochę Wam o nim opowiem.

Dzisiaj przyniosłam do domu moje ukochane majowe konwalie.
Pachnie w całym mieszkaniu.
To chyba moje ulubione kwiaty, uwielbiam też bzy, niezapominajki, kaczeńce...wszystkie wiosenne kwiaty i ich cudne zapachy.



Natomiast na balkonie w tym roku będzie skromnie, żeby nie powiedzieć pusto.
Ze względu na nasze częste wyjazdy nie kupiłam żadnych kwiatów.
Urosła nam tylko cebulka i piękna paproć, którą rok temu przywiozłam ze wsi. Otulona przetrwała zimę a na wiosnę wypuściła piękne zielone liście.
Zeszłoroczny balkon, możecie zobaczyć TU i TU



Pięknej wiosny i wiosennych kolorów Wam życzę :)
K.

czwartek, 5 maja 2016

Marzenia się spełniają :)


Dzisiejszy post będzie dość osobisty....o przeszłości, planach, ale przede wszystkim o spełnianiu marzeń :)

Chyba każdy ma marzenia !? Bo jak tu żyć bez marzeń ?
Ja jestem typem marzycielki realistki :) marzę o rzeczach, które z moją pomocą mają szansę się spełnić.
Mam prosty przepis.....wystarczy odrobinę samozaparcia, sporo ciężkiej pracy, dużo optymizmu i wiary w sukces.
Są osoby, którym marzenia spełniają się same, ja nie jestem aż taką szczęściarą, której wszystko przychodzi łatwo, oj nie, ale jestem chyba dość konsekwentna w dążeniu do celu i wiem czego chcę.

Będąc młodą dziewczyną marzyłam o wielkiej miłości, szczęśliwej rodzinie, podróży do Paryża i domu na wsi :)))))
Mało oryginalnie wręcz banalne prawda :) ale ....

Wakacyjna miłość okazała się tą na całe życie, miłość burzliwa, ale jakże prawdziwa :)

Droga do bycia mamą okazała się długa i bardzo trudna....nagrodą jest Mały Człowiek, który jest całym naszym światem :))

Do Paryża zabrałam mojego męża dokładnie w 10 rocznicę naszego ślubu :)

Dom na wsi....zawsze był w mojej głowie.......gdzieś na szarym końcu listy marzeń, ale był.
Marzenie najodleglejsze, które nie było priorytetowe w naszym życiu.
Może właśnie dlatego trudno mi uwierzyć w to, że zaczyna się materializować ;)

Rozpoczęliśmy budowę naszego domu :))))

Wywracamy nasze życie do góry nogami i przeprowadzamy się na wieś !
Ja wracam w rodzinne strony a mąż mieszczuch posmakuje wiejskiego życia na co dzień :)
Nie jest to spontaniczna decyzja, bo dojrzewaliśmy do niej całe nasze wspólne życie czyli prawie 20 lat, ale myślę, że dzięki temu jest przemyślana i po prostu dobra :)

Zastanawiacie się pewnie po co to wszystko piszę ?!

Po pierwsze, chciałam się z Wami podzielić moją radością :)

Po drugie, jestem ciekawa czy chcecie od czasu do czasu zobaczyć jak powstaje nasz dom ???
Mam na myśli głównie moje plany, projekty, inspiracje i realizacje.
Będę w swoim żywiole, projektując swój dom a pomysłami, których mam pełną głowę, chętnie się z Wami podzielę.

Po trzecie, mam nadzieję, że tym wpisem dodam Wam odwagi i zaczniecie spełniać swoje marzenia !
Zacznijcie od tych małych !
Marzycie o białej kuchni ?
Zachwycacie się moją nową/starą kuchnią, podziwiacie jaka to byłam odważna, malując ją na biało ?!
Może po prostu kupcie puszkę białej farby, wałek, poświęćcie jeden weekend i pomalujcie swoje meble.
Gwarantuję, że będziecie szczęśliwi i co najważniejsze spełnicie swoje marzenie ;))

Bo marzenia mają to do siebie, że zazwyczaj się spełniają, gdy odrobinę im w tym pomożemy ;))

Trzymajcie kciuki za nas i nasz rodzący się właśnie dom :)

A na koniec odrobinę wykończeniowych marzeń ;))






Pozdrawiam Was serdecznie :)
K.