piątek, 23 maja 2014

Szybkie metamorfozy


Stare krzesło w nowej szacie....
Biała farba, nowa tapicerka i dodatkowo poduszka kupiona w SH za złotówkę :)
Kolejny mebel ocalony przed zniszczeniem.






Małą metamorfozę przeszła również kuchenna półka.
Myślę, że nowe gałki trochę ją ożywiły :)



A to już rzeczy, które czekają na nowe życie ;)



Pozdrawiam ciepło :)
K.

49 komentarzy:

  1. Slicznie to mało powiedziane! Masz talent! z niecierpliwością czekam aż pokażesz co z tamtymi pozostałymi zrobiłaś.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Taka przemiana to nic wielkiego, wystarczy mebel pomalować. Daleko mi do dziewczyn, które ze starych mebli potrafią wyczarować prawdziwe cudeńka.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Krzesełko po przemianie urocze i na dodatek w przepięknej sukience. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zobaczyłam tę poduszkę, pomyślałam o Tobie :)

      Usuń
  3. no prosze troche farby i materiału zdolne raczki i cuda !

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu,metamorfozy wyszły rewelacyjnie;)a następne w kolejce też zapowiadają się świetnie;)czekam cierpliwie;)pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ty jesteś zdolna ... Super! To krzesło jest teraz takie świeżutkie. I wianek boski...
    Pozdrawiam serdecznie. Jola z "żyjac z pasją".

    OdpowiedzUsuń
  6. Krzesło wygląda teraz tak, że chętnie bym je przygarnęła :) Gałeczki w półeczce są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Biały jest the best:) Myślę, że nowe gałki wyglądają super! Mam identyczne w szafce kuchennej, którą ostatnio pokazywałam:) Trochę chwalipięta ze mnie ale co tam:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  8. szybkie a jakie udane te metamorfozy ;-) bajer

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne!!
    ale te stoliki...już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne zdjecia :-) Krzeslo wyglada slicznie w nowej szacie.. Nowe uchwyty bardzo mi sie podobaja.. jak i wszystko co sie na poleczce znajduje :-) Sliczne kolorki :-)

    Pozdrawiam cieplutko :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurka wodna! Ale zachwycające metamorfozy!!! A tu jeszcze tyle rzeczy masz do "przeróbki" :) Super,już nie mogę się doczekać odsłon nowych wcieleń kolejnych mebelków :)
    Dobrej nocki !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      To nic wielkiego tylko przemalowany mebel ;)
      Mebelki które czekają na swoja kolej być może nie będą białe ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Jak niewiele trzeba by mieć piękne meble w domu :) jestem pełna podziwu. Super jest komplet stoliczków czekający na odmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zauważyłam, że wolę przerobić jakiś stary mebel niż kupować nowy ;) Bardziej cieszy :)
      Stoliczki są świetne i dość spore :) zastanawiam się na jaki kolor je pomalować ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Stoliczki śłiczne...marzę o takich....jak zwykle czynisz cuda...napisz Kasiu proszę jaką farbą malujesz na biało i jak przygotowujesz meble do malowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te stoliczki zostaną u mnie ale mam jeszcze 2 inne komplety, które po przerobieniu będą do kupienia ;)
      Meble malują białą akrylową farbą do drewna TIKKURILA. Wcześniej mebel przecieram papierem ściernym, odtłuszczam benzyną ekstrakcyjną i maluję farbą za pomocą wałeczka.
      To nic trudnego :)

      Usuń
  14. Szukam takich stoliczków!
    Metamorfoza krzesła świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stoliku kupiłam na starociach.
      Mam 2 podobne komplety, jak będą gotowe dam cynk gdzie można będzie je kupić ;)

      Usuń
  15. stoliczki boskie, 1 chętnie bym wzięła do siebie :) pozdrawiam i czekam na kolejny post :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stoliki tworzą fajny zestaw ale mam 2 podobne komplety, które czekają na przeróbki ;)

      Usuń
  16. Cudowne przedmioty, tak pięknie zaczynają żyć, gdy się im trochę czasu i uwagi poświęci. Krzesło zachwycające. Taka zmiana, że fotki wyglądają jak z rasowego czasopisma wnętrzarskiego. Brawo Kasiula :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bardzo lubię takie przemiany. Krzesło stało na śmietniku i jakoś nie umiałam go tam zostawić ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. fajnie to krzesło zrobiłaś :)) gratulacje!
    ja szukam 4 krzeseł do stoły w salonie ,ale Twoje ładniejsze niż te sklepowe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widziałam ostatnio na starociach piękne krzesła, ale w samochodzie nie miałam już miejsca :((
      Mąż się śmieje, że musimy chyba jakieś dostawcze auto kupić ;)

      Usuń
  18. krzesło cudne! ma owe życie :-)
    już nie mogę się doczekać reszty po metamorfozie :-)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zrobiłas to krzeslo,ja się stąd nie ruszam i czekam co powstanie z tych fajnych mebelków!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że niebawem będę mogła pokazać co z nimi zrobiłam :)

      Usuń
  20. Wyszło Ci to świetnie, też lubię ratować tego typu przedmioty przed niebytem:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo udane metamorfozy!!! - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Krzesełko po przeróbce wygląda ekstra, piękny wianek w tle, gałki cudowne!!! A jakiej farby użyłaś i skąd te gałeczki?
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wszystkie meble maluję akrylowa farbą do drewna Tikkurilla a gałki kupiłam w krakowskim NanuNana 5 zł/szt ;)

      Usuń
  23. Witam! a ja chciałam zapytać jakimi farbami się takie super przeróbki robi? ostatnio przemalowałam kosz wiklinowy na biało, farba w spray'u, efekt OK (choć nie wiem czy będzie trwały) ale kosz śmierdzi strasznie i teraz z tydzień musi się wietrzyć. Mam w kolejce do pomalowania stołek i już nie chcę korzystać z farb w spray'u. Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meble maluję akrylową farbą do drewna firmy Tikkurila, czasami sięgam po firmę Bondex, ona jest lepsza do przecierek.
      Farbę w sprayu kupuję najzwyklejszą i śmierdzi tylko przy malowaniu. Zostawiam koszyk na noc na balkonie a rano już nic nie czuć. Może kupiłaś jakąś samochodową ?

      Usuń
  24. Kasiu świetnie poradziłaś sobie z tematem :-)). Krzesełko pierwsza liga :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. pieknie wyszło! uwielbiam takie metamorfozy!

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj
    Świetna metamorfoza.
    Chciałam zapytać gdzie kupiłaś takie piękne gałeczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Gałki kupiłam w krakowskim NanuNana 5 zł/szt. Było dużo wzorów i kolorów ceny max 8 zł.

      Usuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny pomysł na nowe życie, też uważam, że lepiej....przerobić stare na nowe, bo to bardzo cieszy.Super, masz talent:))PoZdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniała jest Twoja tworczość :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Będę zaglądać, przyjemnie patrzeć na Twoje metamorfozy...pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. cudna półeczka, a i krzesło tez niczego sobie niby takie nic a nowe zycie starej rzeczy daje

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam Cię Kasiu.Często zagłądam (do Ciebie) Mam podobną pasje tz zrobić coś z niczego to świetna sprawa móc dać czemuś nowe zycie.W tamtym roku przerobiłam stare meble moje 8 letniej córki ,pomalowane na biało wyglądają bardzo ładnie.Jestem po operacji kręgosłupa i trzeba się czyms w domu zając co by nie oszalec,i nie stracić formy anie chęci do życia.Tak wiec nie ma tego złego ....Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  33. witam,
    Sledze Pani blog od dluzszego czasu,wszystko mnie zachwyca.jestem poczatkujaca krawcowa.mam pytanie,chyba glupie,ale to dlatego bo mam 13 lat
    Jak uszyc taka falbanke do siedxiska na krzeselko? kupilam w lumpeksie poduszke pod pupe,ale teraz to wykonczenie,ta falbanka,.czy ja jakos sie podklada,podwija material by ladnie to wygladalo?
    prosze mipomoc!!!
    przerobilam abazur dzieki Pani pomocy,bede wdzieczna o dalsze pokierowanie.dziekuje Ewa

    OdpowiedzUsuń