poniedziałek, 8 maja 2017

Chleb


Jakiś czas temu obiecałam Wam przepis na domowy chleb.
Trafiłam na znakomity przepis, z którego chleb zawsze się udaje i  smakuje wyśmienicie.
Jest to chleb na drożdżach, pieczony z naczyniu żaroodpornym.
Wyrabia się go parę minut, odstawia na kilka godzin do wyrośnięcia a później można się delektować ciepłym chlebem z chrupiącą skórką.

Po szczegóły zapraszam Was na bloga Smacznej Pyzy gdzie znajdziecie dokładny przepis na chleb z naczynia żaroodpornego.

A to już mój chleb :)
Zasypię Was zdjęciami, bo nie dość, że pyszny to jeszcze bardzo fotogeniczny dzięki rustykalnie popękanej skórce :)


Tu kolejne etapy powstawania chleba:
1. zarobione ciasto


 2. wyrośnięte ciasto po kilku godzinach w lodówce


3. zagniecione i uformowane w bochenek


4. przełożone do naczynia żaroodpornego












Zróbcie ten chleb koniecznie, bo naprawdę jest pyszny !!
Smacznego !

K.

środa, 26 kwietnia 2017

Dekoracje za grosze :)


Znacie mnie i wiecie, że nie lubię przepłacać i najbardziej cieszą mnie rzeczy kupione za grosze, na starociach, wyprzedażach, w second handach lub zrobione samodzielnie.
Ta dekoracja jest najlepszym tego przykładem :)
Piękna, etniczna serweta kupiona w sh za 2 zł, jest bardzo dekoracyjna i będzie piękną ozdobą stołu.
Świeczniki również kupiłam w sh, lustro w Pepco, żaluzjowe drzwiczki w markecie budowlanym, wazon, to cynowa osłonka z Tigera.
Kwiaty zerwałam na spacerze :)






Bardzo lubię takie spontaniczne dekoracje, zrobione w minutę :)

Pozdrawiam Was ciepło !
K.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Ozdoby w kolorach nieba :))


Jak wiecie, bardzo lubię kolor niebieski, od pastelowych błękitów, przez kolor dżinsu, po głębokie granaty.
Tak się składa, że ostatnie moje prace są właśnie w kolorach nieba :)
Z tego wynika, że nie tylko ja lubię ten kolor ;)













Jeśli macie ochotę zobaczyć więcej moich prac w górnym pasku menu jest zakładka, która przekieruje Was do mojej galerii na FB

Zapraszam !

Pozdrawiam Was ciepło :)
K.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Ziemniaki jak z ogniska :)


Obiecałam Wam przepis na chleb, a podaję na ziemniaki :)
Zaległy przepis z pewnością pojawi się na blogu niebawem, obiecuję :)

Lubicie ziemniaki z ogniska ??
Któż nie lubi, ale nie zawsze mamy możliwość rozpalenia ogniska, żeby je upiec  :)
Ja mam dla Was pomysł na podobne ziemniaki wykonane w domu, w piekarniku.
Oczywiście nie są identyczne, nie mają tak przypalonej/zwęglonej skórki, ale w smaku bardzo je przypominają.
Ziemniaki wystarczy umyć, osuszyć, posmarować oliwą i obtoczyć w mące z dodatkiem soli i papryki wędzonej ( 4 łyżki mąki, 2 łyżki soli, 1 łyżka papryki)
Ułożyć w naczyniu do zapiekania i bez przykrycia piec w piekarniku aż zmiękną.
Skórka robi się chrupiąca a środek miękki.
Ja podaje je z masłem, solą i tzatzikami :)))

Smacznego :))








Pozdrawiam Was ciepło :)
K.

piątek, 24 marca 2017

Budowa domu # Projekt - Łazienka dolna


W ostatnim poście pokazałam Wam nasz dom, który zaczyna być prawdziwym domem a nie tylko placem budowy :)
Ma okna, dach, kominy a w środku część instalacji i stryszek.
Kolejne instalacje przed nami. Nie ukrywam, że ten etap budowy chyba jest dla mnie najmniej interesujący ;)
Na szczęście chwilę później zacznie się coś na co czekam najbardziej :)
Wykańczanie domu :)
Wszystko mamy zaplanowane i mam nadzieję, że uda się nam to zrealizować.

Jakiś czas temu opowiadałam Wam o planach dotyczących przedsionka o TU

Dzisiaj kilka słów, inspiracji i pomysłów na temat łazienki, która mieści się na parterze.
Wnętrza w naszym domu będą mieszanką stylów. Od lat jestem wierna przytulnym, rustykalnym wręcz wiejskim klimatom i to się nie zmieni, ale przemycę trochę nowoczesności i surowości.
Cały dom będzie dość spójny kolorystycznie, bo nie lubię gdy każde pomieszczenie jest z innej bajki.
Będą szarości, biel, czerń, stara cegła i oczywiście naturalne drewno.
Nic odkrywczego, ale właśnie w takich kolorach najlepiej się czuję.

Gdy szukałam pomysłu na łazienkę wiedziałam, że ma być jasno, przytulnie ale z odrobiną szaleństwa :)
Szaleństwo miało się zmaterializować na podłodze :))





Od kilku lat wzdychałam do kafli w marokańskie wzory. Betonowe cudeńka były poza moim zasięgiem finansowym więc szukałam alternatywy.
Praktycznie byłam zdecydowana na te same kafelki, które będą w przedsionku, gdy w jednym ze sklepów budowlanych natknęłam się na terakotę w piękny marokański wzór. Cena przystępna więc decyzja zapadła błyskawicznie :)
Na podłodze będzie to :)


Natomiast na ściany wybrałam białą, ceramiczną boazerię zwieńczoną ozdobną listwą.


Mam nadzieję, że uda się osiągnąć efekt jak na zdjęciu poniżej :)


Całość chcę ocieplić drewnem. Szukam więc drewnianej komody pod umywalkę, ale jeszcze nie trafiłam na nic ładnego ;)
Poszukuję również ładnej umywalki :)





W łazience stanie wanna.


Do tego czarna armatura ( na zdjęciach jeszcze przymiarki do kafelek z przedsionka)


Będzie podwieszany sedes, udało się nam kupić na wyprzedaży ładną, klasyczną miskę.
W łazience stanie również mała bieliźniarka lub witrynka na ręczniki (poszukiwana) oraz stojak lub drabinka na ręczniki.

Lampę sufitową zamierzam zrobić sama :) 
Ta z poniższego zdjęcia jest inspiracją :)



Kafelki w marokański wzór  KLIK
Ceramiczna boazeria KLIK
Wanna KLIK
Armatura KLIK  (ja swoje kupiłam w Chinach)
Drabinka KLIK


Jak widzicie plan jest a realizacja przed nami :))
Gdy wszystko będzie gotowe z pewnością pokażę Wam efekt końcowy :)
Trzymajcie kciuki !!!

Następnym razem podam Wam przepis na chleb :)


Pozdrawiam Was ciepło !!
K.