czwartek, 9 sierpnia 2012

Nowa....stara kuchnia

Kilka osób prosiło mnie o więcej zdjęć mojej kuchni a dokładniej metamorfozy, którą przeszła :)
Pracy było sporo, większość robiliśmy sami z mężem za wyjątkiem gładzi i boazerii na ścianach.
Miało być ekonomicznie i szybko :) z tym pierwszym jakoś daliśmy radę ale cała przemiana zajęła nam ponad miesiąc :)

Nie mam zbyt wielu zdjęć kuchni przed remontem, ale wyglądała mniej więcej tak. Kilkunastoletnie meble, tapety na ścianach, ponuro i smutno....





Przyszedł czas na demolkę :))) zdzieranie tapet itp.




Pan zrobił nam ściany, położył boazerię i sobie poszedł...malowanie zostawiliśmy dla siebie ;)
Kafelki pod meblami miały zostać stare, ale im dłużej się im przyglądałam tym bardziej ich nie lubiłam. Podjęłam męską decyzję i skułam je w kilka minut :) Pojawiło się pytanie co dalej, bo nie może zostać odrapany mur z resztkami kleju.
Szybka decyzja, kurs do sklepu po najtańsze kafelki i kolejne pytanie kto nam te kafelki przyklei :)
Pan pracował już u kogoś innego więc musieliśmy zrobić to sami a dokładniej mówiąc ja sama :)))
Mąż w pracy ja mam dzień wolny więc postanowiłam.... przyklejam kafelki....zajęło mi to 7 godzin, ale nic nie odpadło i trzyma się do dzisiaj :)))
Tak kuchnia wygląda obecnie ....












Meble pomalowałam farbą akrylową TIKKURILA Everal Aqua Semi Matt [40], wymieniłam uchwyty, które wcześniej pomalowałam czarną farbą w sprayu, szyby w szafce wymieniłam na siatkę, środek szafki oraz plecy regału i półki wykleiłam zwykłą papierową tapetą, blat i zlew są z Ikei :)
Stół znalazłam na śmietniku, dostał nowy blat i przemalowałam mu nogi. Taborety pamiętają lata osiemdziesiąte, ale jeszcze trochę posłużą.

Kuchnia dzięki jasnym kolorom stała się większa i przestronniejsza mimo, że jej szerokość (1,5m) nie uległa zmianie ;)
Fajne w niej jest to, że kolory ścian i samych mebli nie są jakoś zobowiązujące i dodatkami można zmieniać jej wygląd :)
Teraz dodatki są pastelowe...może zbyt cukierkowe, ale fajnie rozweselają wnętrze. 
Jesienią wprowadzę pewnie jakieś zmiany ;)



200 komentarzy:

  1. Kasiu trafiłam tu przypadkiem,jestem zachwycona Twoja kuchnią,gustem,smakiem,wyczuciem,,pomysłowością,stylem itd itd będę tu cały czas zaglądać i korzystać z Twoich pomysłów o ile pozwolisz.Super super!!!!!Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu trafiłam tu przypadkiem,jestem zachwycona Twoja kuchnią,gustem,smakiem,wyczuciem,,pomysłowością,stylem itd itd będę tu cały czas zaglądać i korzystać z Twoich pomysłów o ile pozwolisz.Super super!!!!!Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbiken, witam Cię serdecznie :) zaglądaj kiedy chcesz i korzystaj z moich pomysłów do woli :))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. widziałam już wcześniej, ale powtórzyć mogę - kawal dobrej roboty ! kuchnia jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku niesamowita przemiana!:))) wspaniale wszystko wygląda:))) bardzo podoba mi się ta wisząca półeczka. jest przepiękna!!! zrobiliście to idealnie. boazeria na ścianach... moje marzenie:)
    no i jestem pod wrażeniem tych kafli. sama?! no wierzyć się nie chce. gratuluję odwagi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scraperka, dziękuję :)
      Półeczkę wygrałam w konkursie Werandy ;) a boazerię polecam bo nadaje wnętrzu sielskiego klimatu :)

      Usuń
    2. KASIU SUPER !!! PODZIWIAM , TAK ZROBIŁAŚ PIĘKNIE....

      Usuń
  5. Kasiu rewelacyjne przemiana. Sama mam stare meble i jak na razie nie stać mnie na nowe, więc i u mnie taka przemiana będzie wskazana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. troszkę demolki i jaki wspaniały efekt :) A tak poza tym to witam po raz pierwszy, przejrzałam cały blog i jestem zachwycona Twoim wnętrzem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna metamorfoza!!!!!!!!!!!!!!!!!!jest tak pięknie tak dopracowanw wszystko zazdroszczę piękna

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za tak miłe komentarze :)
    Trochę pracy włożyliśmy w remont, ale z efektu jestem zadowolona zwłaszcza, że sporo rzeczy zrobiłam sama ;)
    Przyklejanie kafelek to faktycznie było wyzwanie, ale nie jest to takie trudne jak się wydaje.
    Stare meble wystarczy potraktować puszką farby a kuchnia zyskuje nowy wygląd.

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie to zrobiłaś !!!! brawo Kasiu, jestem pełna podziwu;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bo nasza "muratorowa" Kasia to zdolna dziewczyna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mugatko, szalona Kobieto, dziękuję Ci bardzo i z niecierpliwością czekam na przemianę Twojej kuchni !!! :))

      Usuń
  11. O ranu Kasiu ...
    Ale odwaliliście kawał roboty, no przefantastycznie to wyszło, nie mogę się napatrzeć, tak bardzo mi się poda ze jej...no nie masz pojęcia, od razu zwróciłam uwagę na kilka szczegółów, z którymi i ja u siebie mam problem... skąd wytrzasnęłaś taką śliczną białą boazerię na ścianę? to jest panel czysto-biały czy deski? Ja od dłuższego czasu szukam drewnianego czysto-białego i nic nie mogę znaleźć... Ta póła biała jest przeurocza, pewnie ja malowałaś? Chodzi mi o ta z szufladami...piękna jest...no i jeszcze te białe łyżki cedzakowe, gdzie je kupiłaś? pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję, że zawitałaś w moje skromne progi :) Ja spędziłam dzisiaj u Ciebie chyba ze 2 godzinki ;)
      Jeśli chodzi o boazerię, to kupiłam najtańszą drewnianą w castoramie, po przybiciu jej do ściany pomalowałam wszystko akrylową farbą do drewna firmy BONDEX. Boazeria była najtańsza ale chyba najładniejsza bo między deseczkami jest taka ozdobna listewka, do tego była dobrze wyszlifowana, nie musiałam już przecierać jej papierem ściernym.
      Półkę z szufladami, wygrałam w konkursie Werandy ;) Już była biała i ma delikatne przecierki, czego na zdjęciach nie widać. Ufundowała ją ta firma http://www.vintagehome.com.pl/ Robią piękne meble, mam od nich jeszcze ławę i fotel bujany :) Miałam okazje poznać właścicieli firmy...wspaniali ludzie :))
      A emaliowane łyżki dostałam od męża...są z kolekcji Nigelli Lawson...do kupienia np. tu http://www.amazon.co.uk/Nigella-Lawson-Living-Kitchen-Utensils/dp/B000BOK5D2/ref=sr_1_3?s=kitchen&ie=UTF8&qid=1344713589&sr=1-3
      Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
    2. Cześć Kasiu :)
      Spać nie mogę i zajrzałam od razu do ciebie... dzięki za odpowiedź, a ta boazeria to była taka zwykła drewniana bez koloru i lakieru? A półka fantastyczna... i chyba sobie tylko pomarzę o takiej bo strasznie droga...no co zrobić... ja odkładam na komplet mebelków białych, strasznie je ciężko dostać jak do tej pory znalazłam tylko kilku dosłownie 3 sprzedawców...myślę że te naprawdę najładniejsze projekty to rodzą się u takich kretowatych ludzi jak Ty...nie wystarczy je kupi trzeba jeszcze odpowiednio skompletować - a u ciebie wszytko pięknie pasuje :) pozdrawiam serdecznie Ania

      Usuń
    3. Aniu, przepraszam, ze dopiero teraz odpisuję, ale byłam na krótkim urlopie i jakoś omijałam komputer ;)
      Boazeria to najzwyklejsza tania deska, surowa bez lakieru, podkładu i innego wykończenia. Ja pomalowałam ją farbą akrylową i gotowe :)
      Z półeczki bardzo się cieszę, bo ją wygrałam natomiast widziałam ostatnio podobną na allegro w surowym stanie, trochę mniejszą i dużo tańszą, jak ją znajdę wyślę Ci linka do aukcji :)
      Pozdrawiam w ten piękny i słoneczny dzień :)
      Kasia

      Usuń
  12. ale śliczna kuchnia, przepiękna i pomysłowo wykonana, wszystko mi się tu podoba

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku jak cudnie masz w kuchni. aż zaczęłam strasznie zazdrościć (ale tak pozytywnie). chciałabym miec tak pięknie wykończoną kuchnię. ja jakoś nie potrzafię tego wszystkiego u mnie poukładać i ciągle jest jeszcze coś do zrobienia, nie mówiąc o naczyniach. uzbierałaś istne cuda. skąd masz takie piękne sztućce kuchenne nad kuchenką? - przecudowne!!!
    pozdraiwam i życzę dobrego gotowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gabi, dziękuję :)
      Moja kuchnia to zbieranina tanich i starych rzeczy :) meble mają 14 lat, wszystkie naczynia upolowane za grosze, lub przerobione starocie.
      Łyżki dostałam od męża, to seria Nigelli Lawson kupiona w UK ale w polskich sklepach internetowych też są dostępne.

      Usuń
  14. kuchnia cudowna,wprost bajeczna,wszystko takie dopracowane na 100%,jakże ja zazdroszczę talentu.Mam zamiar też przemalować meble w kuchni ale nie mam odwagi, bo boję się że mi nie wyjdzie.Pani wyszło CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplementy :)
      Malowanie mebli to żadna filozofia :)) nie ma się czego bać :)
      Najlepiej pomaluj sobie na początek coś małego, krzesło czy jakąś skrzynkę a jak nabierzesz wprawy z malowaniem mebli nie będzie problemów :))
      Pozwodzenia :)

      Usuń
  15. O wow, nie mogę się napatrzeć! Piękna jest. O wiele rzeczy z niej bym chciała zapytać, gdzie kupiłas... Ten czajnik na przykład? Idę się jeszcze napatrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak też łyżki piękne, cudowne, masz tyle świetnych dodatków. Aż mi sie język plącze ;)
    Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :)
      Czajnik i łyżki kupione w UK na amazon ;)

      Usuń
    2. Mieszkam w Polsce, ale czasami coś kupuję w UK ;)

      Usuń
  17. Niesamowita przemiana, widać że wyszystko przemyślane, i z gustem wykonane:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam,rewelacyjna przemiana!!!Ślicznie u ciebie.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam ! Piękna ta przemiana, interesuje mnie stół , konkretnie czym pomalowany został blat?
    Pozdrawiam :-) Wiesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu, blat stołu jest potraktowany bejcą ale koloru nie podpowiem, bo już taki dostałam a wykończony jest olejem do blatów kuchennych firmy "33V"
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  20. cudownie, sama chce w domu rodzinnym przemalowac dodatkową kuchnie a do dyspozycji mam własnie stare meble, po tym jak pieknie sie ze swoimi uporalaś juz wiem,z eto jest cąlkiem mozliwe:)gratuluje pieknej kuchni no i tych łyzek...rany cudne są:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ABily, wałek w dłoń i do dzieła, bo to naprawdę nic trudnego :)
      Dziękuję i powodzenia :)

      Usuń
  21. Przypadkiem do Ciebie trafiłam i oniemiałam na widok metamorfozy kuchni! Cudnie to zrobiłaś! Ja swoją przerobiłam/przemalowałam 2 lata temu,i wie ile z tym zachodu, ale satysfakcja nie ma granic :)u Ciebie cudownie wszystko do siebie pasuje, mnóstwo dodatków pełnych uroku... nie mogę się napatrzeć :) I te kafle... chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. witaj,

    Przepiękna kuchnia, przepiękna pracownia. Możesz zdradzić gdzie zdobyłaś takie fajne metalowe tabliczki do dekoracji kuchni i emaliowane przybory kuchenne??pozdrawiam

    kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję :)
      Tabliczki kupiłam kiedyś we FLO a łyżki w UK a dokładniej na amazonie :)

      Usuń
  23. Wow! Piękna kuchnia! My odziedziczyliśmy zielone szafki po poprzednich właścicielach i też noszę się z zamiarem przemalowania ich na biało, ale zdecyduję się na to pewnie dopiero jak urządzę pozostałą część mieszkania.
    Pozdrawiam!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  24. ŚWietnie wszystko co lubię, biały szary i moje ulubione różyczki (abażur :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Kuchnia wygląda doskonale, aż wierzyć się nie chce, że takim prostym sposobem można tak dużo zmienić, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Niesamowita metamorfoza, małymi kroczkami również planuję wprowadzić parę zmian w mojej kuchni, bez wątpienia jesteś pod tym względem inspiracją.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję serdecznie :)
    Nie zastanawiajcie się Kobietki tylko do dzieła :) Wałki w dłoń i malujcie swoje szafki.
    Ja przemalowałam już prawie wszystkie meble w mieszkaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem w szoku!! piękna przemiana!! kuchnia wyglada niesamowicie smacznie i przytulnie i widze, że jamie rządzi;) uwielbima tego Pana:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :)
      Jamiego, uwielbiam :)))) w każdym wcieleniu, każdym projekcie a przede wszystkim za to jak gotuje.
      Książki przeglądam namiętnie i chyba znam je już na pamięć :D
      Wiesz może gdzie w internecie mogę oglądać jego programy, bo od 3 miesięcy nie mam kablówki (z wyboru)i jedyne czego mi brakuje to jego programów :(

      Usuń
  29. Kasiu, jestem tu pierwszy raz i jestem pod wrażeniem. Jak to piszesz że to takie proste to wierzyć mi się nie chce. Czy zdejmowałaś wszystkie fronty/szafki? Czy ścierałaś papierem ściernym? Czy po prostu malowałaś? I czy blat jest nowy czy też po renowacji? Czy koszta wysokie?

    Naprawdę super!!! Mi jakoś brak zacięcia no i czasu. W domu mam dwie pociechy: 3 latka i roczną córę:)

    Proszę w wolnej chwili o wskazówki jak się za to zabrać, co kupić i czy dużo z tym zachodu? Chodzi mi głównie o malowanie szafek oraz blatu:)

    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Moniczko :)
      Malowanie frontów to nic trudnego, trochę czasu musisz na to poświęcić, ale wierz mi ja też nie mam zbyt dużo wolnego czasu a udało się ;)
      Samo malowanie zajęło mi około 5 godzin. Fronty nie są drewniane tylko w okleinie więc nie przecierałam ich papierem ściernym, bo nie widziałam w tym większego sensu ;)
      Dokładnie je umyłam CIF'em a później odtłuściłam benzyną ekstrakcyjną i były gotowe do malowania.
      Zdejmowałam je a jak wyschły przykręciłam. Malowałam farbą akrylową, każdy front z tego co pamiętam 5 razy. Mam 15 frontów plus 4 szuflady. Ułożyłam je na podłodze jeden za drugim i malowałam po kolei. Po pomalowaniu ostatniego wracałam do pierwszego i tak do uzyskania zadowalającego efektu. Nie czekałam aż kolejna warstwa wyschnie, bo nie miałam na to czasu ;) po nałożeniu wszystkich warstw zostawiłam je na całą dobę do wyschniecie i jest ok.
      Wszystkie fronty pomalowałam jedną puszką farby, koszt około 50 zł.
      Blat jest wymieniony, to najtańsza wersja blatu drewnianego z IKEA.

      Jeśli chcesz tylko pomalować meble, to w jeden dzień się z tym uporasz i koszt sprowadzi się do ceny farby i wałeczków.
      Wymiana blatu to już więcej pracy i większe koszty wszystko zależy od ceny blatu.
      Mój mąż sam wycinał otwory na zlew i płytę i napracował się przy tym sporo.

      Myślę, że poradzisz sobie z malowaniem :)
      Życzę powodzenia :)

      Usuń
    2. No nie mogę!! Odpowiedziałaś mi i to jak szybko:) I to jak dokładnie:) Miło mi:)
      Muszę się do tego porządnie przygotować i namówić męża ale nie wiem czy na to się zgodzi. Poza tym te dzieci które błąkają się koło nogi ;)

      No ale kuuusi mnie bardzo, bo to co poczyniłaś własnymi rękoma wygląda przepięknie. Metamorfoza jak z pierwszych stron gazet!

      Będę tutaj częściej:*

      Usuń
    3. Wyślij męża z dzieciaczkami na wycieczkę a Ty w tym czasie wszystko zrobisz ;)

      Powodzenia :)

      Usuń
    4. A odnośnie tego CIF'a - to chodzi o mleczko czy jakiś spray?

      Usuń
    5. Ja czyściłam mleczkiem. Chodzi o to, żeby dobrze odtłuścić powierzchnię :)

      Usuń
    6. Witam,
      trafiłam tu przypadkowo i jestem zachwycona! A matamorfoza kuchni powaliłamnie na kolana. Też chciałam spytać o malowanie mebli bo o ile z drewnianymi nie ma problemu to do tych z płyty wogóle nie wiedzialam jak sie zabrac. Mamy komody w kolorze olchy a marzą mi się białe. Mówisz, że farba akrylowa poradzi sobie? Nie ściera się to potem, nie rysuje?

      Usuń
    7. Karolinko, nie wiem o co dokładnie chciałaś spytać ale przeczytaj to co napisałam wcześniej ;)
      Pomalowane meble same z siebie się nie rysują...jak przejdziesz czymś ostrym po powierzchni to pewnie się zarysuje, ale to samo może się stać z drewnianymi meblami.
      Ja swoje meble myję gąbką z płynem i jest ok.

      Usuń
  30. Jestem pod wrażeniem. Aż trudno w to uwierzyć, że można tak przemnienić kuchnie. Wszystko mi się ogromnie podoba. Masz przepiękny abażur na lampkę i te obrazki w przedpokoju też mi się bardzo podobają.
    Podziwiam i pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  31. Metamorfoza kuchni bardzo udana. Zakochałam się w panelach ściennych i kafelkach pomiędzy szafkami, tez o takich marze.
    Jestem tutaj pierwszy raz,zapewniam,że nie ostatni.

    Pozdrawia

    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam ponownie :))

      Usuń
  32. Piękna kuchnia! Zawsze zastanawiam się jak moja wyglądałaby w bieli, ale jest kolorowa i trochę żal by mi było ją zmieniać - Twoja na pewno zyskała. Stół i taboret - cudne zestawienie!!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jak coś jest ładne nie ma sensu tego na siłę zmieniać ;) moja kuchnia już urodą nie grzeszyła i dlatego zyskała nowy wygląd. Skoro Twoja Ci się podoba nic z nią nie rób :)Pobaw się dodatkami i też będzie ok :)

      Usuń
  33. Witaj Kasiu, jestem tu po raz pierwszy i jestem zauroczona;) Podziwiam odwagę i determinację , ja ma wiele pomysłów ale ciągle nie mam wiary w swoje umiejętności... może czas zacząć działać . Zdradź mi gdzie kupuje się taką siatkę jak masz w szafce kuchennej, nie mogę nigdzie znaleźć takiej o tak małych otworach. Jak ją monyujesz - pod szybą czy na ? czy wogóle bez szyby ? Pozdrawiam Kasia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, więcej wiary w siebie :))
      Do takich zmian nie trzeba wielkiej odwagi...trochę czasu, determinacji i chęci :))
      Siatkę kupiła mi koleżanka w jakimś małym osiedlowym sklepie i w takich szukaj bo w dużych budowlanych marketach, są w rolkach po 10 m.
      Moja siatka jest od środka przypięta zszywkami tapicerskimi bez szyby.

      Pozdrawiam i do dzieła ;)

      Usuń
    2. Dziękuję , z tą siatką to rzeczywiście jest jak mówisz :) po odwiedzinach Twojej strony zakupiłam w starociach 2 koszyki wiklinowe , mały taborecik, dwie półeczki:) farbę w sprayu , jeszcze tylko okleiny ładnej szukam i do dzieła:)
      Właśnie zbliżam się do remontu w domu - zaczynam od wymiany mebli kuchennych:) potem wymiana wszystkich drzwi ( oczywiście na białe) kafelki w łazience- generalnie bombardowanie:) a u Ciebie tyle inspiracji...A właśnie ...masz jakieś pomysły na łazienkę ? w takim stylu? pozdrawiam Kasia

      Usuń
    3. Sama położyłaś KAFELKI?????:) no nie:) pozdr Kasia

      Usuń
    4. Ano sama położyłam kafelki :)

      Usuń
  34. Osiągnęłaś świetny efekt. Niesamowita jak tak niewielka zmiana jak zwykłe pomalowanie mebli i wymiana uchwytów może tak istotnie zmienić ich wygląd. Ja ostatnio zmieniałam uchwyty w swoich meblach i udało mi się znaleźć świetne modele na stronie: http://www.gamet.eu/pl/oferta/akcesoria-meblowe-ozdobne.php# . Powiem szczerze, że nawet nie spodziewałam się tak fenomenalnego efektu. Renowacja mebli jest naprawdę bardzo fajnym i co istotne - niedrogim rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Według nas kuchnia prezentuje się wspaniale.:D:D

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczna kuchnia, marzę o takiej! :) Dopiero tu trafiłam, więc zabieram się za czytanie innych notek.

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna kuchnia, świetnie dobrane dodatki - podoba mi się, bardzo! Zdolna z Ciebie kobieta:)
    Pozdrawiam:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  38. Kasiu trafiłam po raz kolejny do postu o kuchnii - byłam przekonana, że zamieściłam wpis - nadrabiam zalegości ;)
    Metamorfoza inspirująca - wszystko super ze sobą zgrane. Msz kochana wyczucie smaku - gratuluję. Chciałam sie przy okazji zapytać, gdzie zakupiłaś to naczynie z dziubkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle komplementów :)
      Miskę kupiłam na allegro http://allegro.pl/berghoff-bianco-25-5x16cm-miska-do-ubijania-i2961803579.html

      Usuń
  39. Witaj Kasiu. Kuchnia mnie zauroczyła. Moja też nadaje się do przeróbki i chyba w końcu się odważę bo wygląda tysiąc razy gorzej niż Twoja przed metamorfozą. Czy mogę Cię prosić o jeszcze kilka informacji? Starałam się przeczytać większość komentarzy na Twoim blogu ale jednak nie wszystkie. Dlatego wybacz jeśli pytam o coś o czym już pisałaś. Fronty malowałaś wałkiem, ale jak udało Ci się pokryć żłobienia i brzegi? Małym pędzelkiem? Nie robiły się zacieki? I czy malowałaś tą samą farbą co boazerię (Bondex)? Czy możesz też podać nazwę farby w sprayu którą malujesz wilkinę? I jeszcze jedna prośba-mogłabyś zdradzić u kogo na Allegro zaopatrujesz się w tkaniny?? Kilka wzorów poznaję z Ikei, ale mam problem żeby na Allegro znaleźć te piękności w kwieciste wzory-szczególnie chodzi mi o małe (woreczek na kapcie "Tosia") oraz duże różyczki na błękitnym tle (pierwszy abażur z tego linka http://kreatywnezycie.blogspot.com/2012/07/kilka-wcielen-jednej-lampki.html) :)Już planuję sypialnie z nowymi dodatkami ;) Wybacz mi ciekawość ale odkąd znalazłam Twojego bloga nie mogę spać-wciąż myslę co tu zmienić i uszyć :D
    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  40. Justynko, meble malowałam farbą akrylową firmy Tikkurila http://www.tikkurila.pl/farby_dekoracyjne/produkty/produkty_w_porzadku_alfabetycznym/everal_aqua_semi_matt_40.363.shtml
    Całość malowałam wałkiem i nie używałam pędzelka...wałek jest na tyle miękki, że ładnie wypełniał wgłębienia.
    Farby w sprayu kupuję w castoramie ale nie pamiętam nazwy, z pewnością ją znajdziesz w każdym sklepie budowlanym...pamiętaj, żeby kupić matową.
    Tkaniny kupuję u sprzedawcy drecotton.pl na bocznym pasku mam ich reklamę i link do ich sklepu na allegro.
    Niebieska tkanina o której piszesz kupiona była w Ikei ale niemieckiej u nas jej nie spotkałam :(
    Mam nadzieję, ze pomogłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomogłaś bardzo! Dziękuję :) Moje fronty mają jednak dużo większe wgłębienia więc obawiam się, że trzeba będzie użyć pędzelka. A jakiego wałka używałaś?? standardowego z gąbki czy z włosiem? Boazerię też wałkiem?

      Usuń
    2. Większe wgłębienie możesz pomalować miękkim pędzlem z cienkim, naturalnym włosiem a resztę wałkiem. Ja używam wałków z gąbki. Boazerię też malowałam wałkiem :)

      Usuń
  41. świetne!!!!!!
    własnie o to mi chodzi, by proponować rozwiązania tanie,własne, kreatywne.....
    nie bójmy się indywidualnych umiejętności, pomysłów i realizujmy je pomimo !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Faktycznie ludzie boją się nawet najmniejszych zmian. Chęci mają ale odwagi im brak.
      A to wielka radocha gdy małym kosztem zmieni się coś w swoim otoczeniu :)

      Usuń
  42. Ale pięknie u Ciebie!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja czekam na więcej zdjęć Twoich wnętrz ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  43. Piękna masz kuchnię, można powiedzieć że moja wymarzona - bo właśnie w takim stylu mi się podoba. Niestety na swoją jeszcze trochę muszę poczekać:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Marzenia się spełniają więc ....:)))

      Usuń
  44. witam serdecznie
    czy ściany w kuchni są błękitne? Czy mogę spytać jaka to farba/ odcień? Pięknie wygląda na nich biała boazeria..... jak i caaała reszta
    pozdrawiam :)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba jest szara, to Nobiles Zima Mglista nr 38. Kolor jest szary i nie ma w sobie błękitu ani fioletów...jest szara :)))
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Bardzo dziekuję za odpowiedź! Ach te ustawienia monitora :) a u mnie piękny jasny błękit... ;)))
      pozdrawiam
      Beata

      Usuń
  45. Kuchnia zachwycająca!gratuluję pomysłów i pracowitości!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. takiej kuchni się nie kupi- ją się po prostu samemu tworzy;) twój blog będzie dla mnie motywacją do dalszych działań w domu;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  49. I’m not that much of a internet reader to be honest but your blogs really nice, keep it up!
    I'll go ahead and bookmark your site to come back later. All the best

    Here is my web-site :: tusze

    OdpowiedzUsuń
  50. KUCHNIA jak z mojej bajki cudna cudna cudna
    Jak przyczepiłaś te metalowe tabliczki pod meblami? Bo ja nie wiem jak swoje przyczepić:(

    OdpowiedzUsuń
  51. Dziękuję :)
    Tabliczki wiszą na gwoździach wbitych w fugi ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kasiu, gdzie kupiłaś farbę Tikkurila do drewna? Kojarzę tylko jeden punkt z ich farbami, tam jest dość drogo. A w marketach jej nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  53. Farby Tikkurila kupuję zawsze w ich firmowych sklepach. Tam jest najtaniej a do tego można poprosić o rabat ;) w marketach budowlanych też można je spotkać ale są dużo droższe.

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Kasiu, jestem u Ciebie 1 raz, przez google trafiła, cudna metamorfoza, brawa, brawa:)Pozdrawiam, isza z deco-szuflada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Cię gościć w moich skromnych progach :)
      Zapraszam ponownie :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  55. Kasiu, suuuuper!!!! Trafiłam przypadkiem na twoją stronę i jestem pod wrażeniem. Mnie też czeka remont i chcę właśnie stworzyć klimat jaki Tobie udało się osiągnąć:) Pozdrawiam serdecznie Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie :)
      Mam nadzieję, że uda Ci się stworzyć wymarzone wnętrza :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  56. Kochana spadłaś mi z nieba!!! Niesamowita inspiracja, właśnie czegoś takiego szukałam. Twoja kuchnia jest idealna, kuchnia moich marzeń :)Czy mogę wykorzystać Twoje zdjęcia we wpisie na temat wystroju wnętrz? Przymierzam się do takiego i zbieram materiały, byłabym bardzo wdzięczna, oczywiście dodam link do Twojego bloga :)! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i przepraszam, że dopiero teraz odpisuję ale jakoś umknął mi Twój wpis.
      Oczywiście możesz wykorzystać moje zdjęcia jeśli to jeszcze aktualne ;)

      Usuń
  57. Kasiu, gratuluje pomysłów. Właśnie jestem na etapie zakupu mieszkania- które jest... neutralne, nudne i bezpłciowe :) Myślę, że znajdę parę inspiracji na Twoim blogu. Bardzo podobają mi się Twoje pomysły.
    Blog absolutnie dodaję do ulubionych. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zaglądaj do mnie kiedy tylko chcesz :)

      Usuń
  58. Wystarczy trochę (albo więcej) pracy i wszystko można zrobić :) Miło popatrzeć

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem przed remontem ... też ze starego chce zrobić nowe no i jeszcze aneks kuchenny. Twoja kuchnia jest śliczna ! Dziękuję za nadzieje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Dziękuję Kobietki :)
    Nawet ze starego można zrobić coś "nowego" :) zaczynam być w tym ekspertem :))))
    Pozdrawiam Was ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękna kuchnia. Nie mogę się napatrzeć. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  62. Witaj. Od miesiąca przeglądam blogi wnętrzarskie z kuchniami z duszą i smakiem, a dopiero teraz tu trafiłam. Miłe zaskoczenie, bo Twoja kuchnia nie jest jedną z wielu z gotowymi zestawami mebli. Również i ja jestem w trakcie metamorfozy kuchni: przemalowałam na biało górne szafki, z jednej zdjęłam fronty, by powstała półka otwarta na moje ulubione skorupy. Kupiłam jedynie białą szafkę pod płytę gazową, a pod zlewem będzie zasłonka. I utknęłam. Jaki wybrać blat i kafle? Tradycyjne drewno i białe płytki rzeczywiście dodają tego "smaczku", więc może warto zainwestować w drewno zamiast w laminat? Ach te dylematy...;) Napisz proszę gdzie kupiłaś kafle i co to za producent. U Ciebie pięknie to wygląda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniany blat jest naprawdę fajny i żaden laminat nie będzie jak drewno :)
      Kafelki kupiłam w castoramie, ostatnio widziałam je przecenione i kosztowały chyba 10 zł/m2 były jeszcze ładne szare i teraz chyba te szare bym kupiła, bo jednak wszyscy mają białe ;)

      Usuń
    2. Bardzo udana przemiana, jest dla mnie inspiracją. Jakiego dokładnie koloru użyłaś, czy oznaczenie 40 oznacza może biały ? Mam jeszcze pytanie o trwałość tej powierzchni. Czy przydałaby się warstwa lakieru dla zabezpieczenia ? Niektóre farby akrylowe są bardzo łatwe do zarysowania. Jeśli z lakierem to czy możesz polecić konkretny ? Jaki wałeczek do malowania będzie najlepszy ?

      Usuń
    3. Dziękuję :)
      Nie mam pojęcia czy 40 to oznaczenie koloru. Ja zawsze kupuję tę farbę w firmowym sklepie i tam proszę o białą akrylową. Nawet nie wiem czy mają inne kolory.
      Swoich mebli niczym nie zabezpieczałam i po prawie 3 latach użytkowania nie widzę, żadnych zmian. Nic nie odpryskuje, farba nie żółknie. Powierzchnię często myję ostrą strona gąbki i też jest ok.
      Ja do malowania używam zwykłego gąbkowego wałka.
      Pozdrawiam

      Usuń
  63. Kasiu, bo nie moge sie doczytac, mozliwe, że przegapiłam:). Czy uchwyty w kuchni sa nowe, czy stare przemalowywałaś? Jesli tak to czym i jaką metodą?Ja mam pólroczne imitowane na stare złoto ikeowskie FÅGLAVIK, ale chciałabym je przemalować na czarno( taka była pierwotna wizja, ale posłuchałam ''życzliwych'' ludzi, którzy czarne odradzali-a później zreszta zastosowali je w swojej kuchni;))- i teraz żałuję). Te złotawe do niczego nie pasują ,a czarne takie charakterne-moje-wiejskie w moim odczuciu:). Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uchwyty kupiłam nowe ale złote i przemalowałam je na czarno matową farbą w sprayu. Niestety rozstaw śrub wymusił u mnie takie rozwiązanie.

      Usuń
    2. A czy może Pani napisać czy uchwyty pomalowane w ten sposób wyglądają dobrze? Jestem właśnie w trakcie malowania frontów na biało, w następnej kolejności chciałam przemalować srebrne uchwyty na czarno. Niestety w sieci nie znalazłam zdjęć samodzielnie pomalowanych uchwytów i boję się trochę o efekt. Kupiłam czarny matowy lakier w sprayu ze Śnieżki.

      Usuń
    3. Uchwyty wyglądają dobrze :) nawet po tych kilku latach użytkowania. Najlepiej przetestować malowanie na jednym uchwycie i zobaczyć efekt końcowy.

      Usuń
  64. Rewelacyjna zmiana:) no geniusz jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Naprawdę świetny efekt. Biel nigdy nie zawodzi. Zawsze wygląda dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ojej, a czajnik to Creuset? :)

    podziwiam kunszt i chylę czoła na te metamorfozy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      a czajnik to faktycznie le creuset ;)

      Usuń
  67. Kasiu trafiłam na ten post dopiero teraz, kuchnia rewelacyjna, największe wrażenie to, to że ułożyłaś sama kafelki:) Pięknie zagospodarowana i śliczne dodatki:) buziaki aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A te kafelki to nic trudnego ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  68. Hej, zastanawiam się gdzie można kupić taka siatkę, jaką zamontowałaś w szafce kuchennej zamiast szyby.
    Będę wdzięczna za odpowiedz:)

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, siatkę kupiła mi znajoma, ale z tego co wiem można kupić siatkę w sklepach ogrodniczych...w małych miasteczkach łatwiej ją dostać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  69. Jezuuuuu mowę mi odjęło !!! Cudownie! I sama kładłas kafelki - wow!!!! BOSKO!
    też chce przemalowac meble w kuchni wiec skorzystam z porad odnosnie farb-pozdrawiam Bernadeta

    OdpowiedzUsuń
  70. Kuchnia genialna.Mam pytanie Kasiu gdzie kupiłaś czajnik,szukam takiego od dawna.Widziałam taki na allegro ale cena kosmiczna,jesli mozesz to podaj namiary z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czajnik kupiłam na Amazonie, tam można kupić taniej.
      Pozdrawiam

      Usuń
  71. Kasiu, chylę czoła!!!! Metamorfoza totalna, arcydzieło! Jestem Twoją fanką.
    Asia z Domu pod Skrzydłami :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Dołączam się do wielbicieli tego bloga. Nie będę powtarzać słów uznania dla nowej starej kuchni. Sama rozpoczęłam metamorfozę swojej. Decyzja zapadła kafle są biało -lekko kremowe, ściana jest lekko popielata ( szara), fronty drewnianych szafek zostają pomalowane na biało- zgodnie z pani instrukcją. Otwartą sprawą jest boazeria ( w części jadalnej). U mnie jest położona 20 lat temu i leży w poziomie, a nie w pionie. Kiedyś była bardzo ciemna, kilka lat temu przemalowałam ją na pistacjowo. Teraz myślę o pomalowaniu jej na szaro ( co Pani o tym sądzi ?). No i jeszcze zupełnie nie wiem jak przemalować wielką półkę zamontowaną na stałe ( musi tam zostać takie budownictwo.) i pawlacz. Myślałam o kolorze białym ( takim jak meble) może z małą przecierką???. Co Pani o tym sądzi??. Nie wiem tylko czy przecierka nie będzie wymagała zabezpieczenia lakierem. Może pani coś mi doradzi ( choć wiem, że na odległość to trudne)? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Trudno na odległość, coś doradzić ale chyba już odpisałam na te pytania na @:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  73. I szukam teraz tych płytek jak szalona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Castorama je miała w różnych kolorach :)

      Usuń
  74. Piękna metamorfoza kuchni! Jak człowiek coś sam zrobi, to cieszy to dużo bardziej :)
    Ja też uwielbiam coś zmieniać, przerabiać...
    Na pewno będę do Ciebie zaglądać :)
    Zapraszam również do mnie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  75. droga bloggerko, odwaliłaś naprawdę kawał dobrej roboty! pięknie <3 trochę retro, trochę vintage, ja dodałabym jednak minimalne elementy nowoczesności, wydaje mi sie, że okap pozostał taki sam, taka niewielka zmiana a nada swojemu sielskiego wnętrzu nowoczesnego akcentu.

    Do Twojej cudnej bieli polecałabym coś w stylu zimnej z pozornie niężkiej stali np. http://www.globalo.pl/produkty/okapy_wyspowe/cylindro/cylindro_isola_39_1_max
    wydaje mi się że fajnie będzie wyglądał z tymi retro czajniczkami, metalowymi klamkami i kuchenką

    tak 3maj kochana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj okap zupełnie nie w moim stylu ;)

      Usuń
  76. Mam pytanie tez malowalam kuchnię ta farba tylko emalia i straszny zapach nic się nie dzieje a ty piszesz ze malowalas akrylem i nic nie odpryskuje bo mam do pomalowana łóżeczko i krzesła i zabrać się nie mogę jak pomyśle jaki będzie zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko maluję farbami akrylowymi,które praktycznie nie mają zapachu. Nic nie odpryskuje, nie żółknie świetnie się sprawdza.
      Polecam farby akrylowe !!!!

      Usuń
    2. Dziękuję za odp szkoda ze wcześniej tu nie trafiłam bo firma jest dobra nic się nie dzieje z szafkami tylko ten zapach mnie dobija malowalam w wakacje to okna pootwierane ale jak piszesz ze akrylem nic się nie dzieje to musze kupić i do dzieła dzięki jeszcze raz zapraszam do siebie mylovedom.blogspot.com

      Usuń
  77. jesteś niesamowita!!!

    OdpowiedzUsuń
  78. Powiem tak - rozdziawiłam szeroko buzię z zachwytu nad tą metamorfozą!
    Jest genialnie! Ba, jesteście genialni!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale bez przesady :) Trochę samozaparcia, pracy i wszystko można zrobić ;)

      Usuń
  79. Bardzo fajna i funkcjonalna kuchnia! Widać, że miałaś na nią pomysł. Taka stylizacja na 'postarzane' meble i dodatki dodała jej wiele uroku. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !
      Kuchnia cały czas się zmienia, ale tak już mam , że lubię zmiany :)

      Usuń
  80. A skąd wzięłaś te przepiękne dodatki?
    Szukam od dawna i nic nie mogę znaleźć :(
    Help! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o które dokładnie chodzi, bo to co jest w kuchni to wieloletnia zbieranina z wyprzedaży i targów staroci.

      Usuń
  81. Gdzie można kupić płytki o nietypowych kształtach, np. takie jak tu "cegiełki"? W marketach budowlanych widzę same standardy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje kupiłam w CASTORAMIE, mają wymiary 10/30 cm

      Usuń
    2. Tutaj znajdziesz niestandardowe kształty: http://mozaikowe.pl/26-plytki-kuchenne, "cegiełka" też jest, ale w wersji mini.

      Usuń
  82. No super zmiana. Kuchnia nie do poznania. Szczególnie fajne te białe płytki. Muszę takie sobie zrobić w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  83. Fantastyczna zmiana, też ostatnio remontowałam swoją kuchnie. Zamawiałam szafy na wymiar.Oleśnica jest miastem, w którym ciężko znaleźć dobrą firmę. szafy na wymiar.Oleśnica

    OdpowiedzUsuń
  84. Fajne płytki Zwykłe, skromne - to się ceni.

    OdpowiedzUsuń
  85. Płytkie świetnie położone, fajna fuga. Też się wzięliśmy za remont, ale było jak u Ciebie - w sumie już dwóch fachowców, którzy wzięli zaliczki, rozgrzebali i się zmyli. No nie mam na nich już siły. Szkoda, że nie mam takich umiejętności jak Ty, bo najchętniej zrobiłabym to sama. Samo wnętrze Twojej kuchni bardzo mi się podoba - lubię małe i jasne kuchnie. Zamiast kafelków u nas będzie chyba szkło hartowane - łatwiej je doczyścić, no i wygląda to też nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  86. Interesujący styl oraz bardzo modna ostatnio kolorystyka. Biały kolor nadaje przestronności oraz uniwersalności w dopasowaniu dodatków oraz pozostałej części mieszkania. Zastanawiam się czy w rzeczywistości pomieszczenie jest zbyt zimne ze względu na taki kolor?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest :) Jest przytulnie i ciepło, to zasługa dodatków.
      pozdrawiam

      Usuń
  87. świetnie to wszystko wyszło, widać, jak zwykłe przemalowanie mebli może dużo zmienić :)
    mam kilka pytań odnośnie malowania: malowała Pani farbą alkidową, dobrze czytałam? z tego, co dowiedziałam się z internetu to ta farba bardzo śmierdzi - z tą również tak było? Zabezpieczała Pani farbę jakimś lakierem, czy tylko na przygotowaną powierzchnię od razu kładziona była farba? No i na różnych blogach czytałam, że powinno się/trzeba przetrzeć trochę mebel papierem ściernym - rzeczywiście trzeba coś takiego zrobić?
    No i z perspektywy czasu jak ocenia Pani trwałość farby? Nie żółknie? Trzyma się dzielnie? Aha, i może poleca Pani jakąś inną farbę do mebli - boję się, że będę mieć problem ze zdobyciem tej, ponieważ mieszkam w małym mieście, i sklepów z farbami jest niewiele.
    Za odpowiedź byłabym naprawdę wdzięczna :)
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  88. Przepraszam, ze dopiero dzisiaj odpisuję, ale gdzieś mi umknął Pani komentarz.
    Źle Pani przeczytała !! ja malowałam farbą akrylową, wodorozcieńczalną.
    Proszę przeczytać opis na końcu posta i komentarze pod tym postem, tam są praktycznie wszystkie informacje.
    Po 3 latach użytkowania, z meblami nie dzieje się nic złego. Farba nie żółknie, nie odpryskuje a myję ją np ostrą strona gąbki.
    farba jest praktycznie bezzapachowa. Nie dawałam pod nią żadnego podkładu ani niczym nie pokrywałam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  89. Twoja kuchnia jest przepiękna! Ja również zaczynam metamorfozę mojej ;-) Jaką farba malowałaś taborecik? Jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wszystko maluję białą farbą akrylową a jak chcę uzyskać jakiś kolor dodaję odpowiedni pigment.

      Usuń
  90. Witam serdecznie.Kuchnnia przepiękna -moje klimaty. Mam pytanie gdzie można dostać takie chochle i łyzki cedzakowe które wiszą u P nad kuchenką gazową??bedę wdzięczna za odpowiedź.pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Od remontu sporo się w kuchni zmieniło ale to widać w ostatnim poście :)
      Co do chochli emaliowanych, to zestaw Nigelli Lawson, ale kupiony w Anglii w sklepie Amazon.co.uk, bo u nas ceny kosmiczne. Tam trzeba na promocje polować ;)

      Usuń
  91. Nowe urządzenie kuchni na pewno sprawiło Ci wiele przyjemności. Wygląda dużo lepiej niż stara dlatego tym bardziej uważam, że przebywanie w niej to sama radość.

    OdpowiedzUsuń
  92. Pięknie u Pani.Zainspirowałam się i zaraz z mężem zaczynamy kleić wczoraj zakupione deseczki.Mam pytanie.Gdzie można kupić taki ładny czarny czajniczek?Będę wdzięczna za odpowiedź.Pozdrawiam-Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czajnik kupiłam w UK ale widziałam ostatnio taki sam w TK Maxx, to firma Le Creuset. Żaden elektryczny mu nie dorówna :)

      Usuń
  93. Dziękuję za odpowiedź.Aneta.

    OdpowiedzUsuń
  94. Drewno każdemu wnętrzu dodaje ciepła, gratulujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  95. Bardzo ciekawa zmiana w kuchni. Świetny pomysł i doskonałe wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  96. Zgadzam sie bardzo ciekawa i stylowa kuchnia. Świetna

    OdpowiedzUsuń
  97. czy mogłaby zdradzic skad jest ta piękna solnica????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kupiłam ją chyba z 5 lat temu chyba w BRW , ale nie jestem pewna.
      Podobną widziałam ostatnio w TK Maxx

      Usuń
  98. Oj Dziękuję! i biegnę! ! Boska Twoja kuchnia. .. och boska....

    OdpowiedzUsuń
  99. Ta kuchnia wygląda niesamowicie! :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Do odważnych świat należy .... uwielbiam Twoją kuchnię za ciepło i klimat , który w niej stworzyłaś .

    OdpowiedzUsuń
  101. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się kuchnia prezentuje się ślicznie. I przyznam, że Ci zazdroszczę!

      Usuń
  102. Witam,
    Gdzie kupiła Pani tą półeczkę czarną wiszącą na przyprawy i tą szynę z hakami nad kuchenką?
    Cudo! :)
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była seria z Ikea ale już jest wycofana. Ja swój zestaw sprzedałam jakiś czas temu

      Usuń
  103. Skąd wzięła Pani siatkę do szafek szukam takiej ale nie wiem jak się za to zabrać?

    OdpowiedzUsuń
  104. Siatkę kupiła mi koleżanka w jakimś sklepie gospodarczym. Najlepiej szukać w takich sklepach na wsi.

    OdpowiedzUsuń
  105. Ale zmiana. Bardzo mi się podobają takie akcja. Bo niby tylko weekend, a zmiana taka piękna!

    OdpowiedzUsuń
  106. Muszę dopytać, bo nie znalazłam odpowiedzi w komentarzach - rozumiem, że pomalowałaś, Kasiu, tylko drzwiczki, korpusy szafek pozostały w pierwotnym kolorze/okleinie?
    Pytam, bo też na żadnym zdjęciu nie widać tego dokładnie, a ja właśnie zabieram się za podobną metamorfozę mojej kuchni. Chcę pomalować właśnie tylko drzwiczki, ale zastanawiam się, czy to wygląda dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak malowałam tylko drzwiczki a reszta jest w kolorze buku. Wszystko wygląda dobrze bo pasuje do bukowego blatu.

      Usuń
  107. Ach, i jeszcze jedno pytanie - piękne listwy przypodłogowe, białe, zauważyłam w pokoju synka. Co to takiego? Gotowe, czy "samorobione"? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie listwy mam w całym mieszkaniu. Kupiłam je z 6 lat temu na allegro. Wpisz białe listwy przypodłogowe a wyskoczy ci cała masa podobnych. Moje są z mdf'u.
      drewniane możesz kupić w vintagehome.com.pl

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :) pozdrawiam

      Usuń
  108. Ta siateczka jest świetna :D Genialnie wyglądają za nią rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  109. Rewelacyjna przemiana! Czasami nawet niewielkie i stosunkowo proste zmiany mogą całkowicie zmienić styl i atmosferę kuchni, zwłaszcza jeśli dodać do tego miłe akcesoria. Generalnie kuchnia to pole do popisu, moim zdaniem jak żadne inne wnętrze w każdym mieszkaniu musi być naprawdę funkcjonalna i wygodna. Zwróciłam uwagę na stół i taboret, wyglądają fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  110. Kasiu cudnie, moje klimaty. Gratuluję i kradnę kilka pomysłów jak pozwolisz.

    OdpowiedzUsuń
  111. Witam serdecznie!
    Poszukuje takich kafelek jak w Pani kuchni. Gdzie je Pani nabyła ? :)
    Będę wdzięczna za pomoc. Jagoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kafelki kupiłam w Castoramie, niestety nie ma ich już w sprzedaży nad czym ubolewam, bo były tanie i ładne.

      Usuń
  112. To nie jest takie proste, aby przemienić kuchnię i nie zepsuć jej jeszcze bardziej ;) Moja kuchnia jest bardzo mała i ułożenie wszystkiego tak żeby nie tworzyć bałaganu i chaosu była prawdziwym wyzwaniem. W moim wypadku kierowałam się inspiracjami sklepu Twoje Meble. Wybieraliśmy spośród 28 szafek i to było jak układanie puzzli, połączyć użyteczność z niebanalnym wyglądem, to byly ciężkie godziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  113. Witam, szafki to laminat? I tak po prostu pomalowany farbą?
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  114. Niesamowicie wyglądają takie białe kolory we wnętrzach, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  115. Jezu jak słodko!!! Bardzo mi się podoba:) Czy te dodatki - dzbanuszki i pojemniczki kupowałaś w jakimś sklepie, czy to jakiś element odziedziczony po babci? Przepiękne są te panele na ścianach, czy to zwykłe drewno, czy panele przeznaczone na podłogę? Gratuluję takiego smaku i odwagi do testowania różnych kombinacji :)

    OdpowiedzUsuń
  116. Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak ja bym chciała być tak bardzo kreatywna. Pomysłów jest wiele na różnych stronach, ale ja i tak nie wiem w jaki sposób rozmieścić poszczególne elementy lub je dobrać. Gratuluje więc pomysłowości.

    OdpowiedzUsuń
  117. Bardzo podoba mi się ta szafka w kuchni z kratką - genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń