czwartek, 18 października 2018

Pokój Pierwszoklasisty


Pamiętacie jak pokazywałam Wam pokój naszego Synka gdy miał 2,5 roku ? :) Mały pokoik w naszym mieszkaniu o TU :))

Dzisiaj pokażę Wam pokój stworzony dla tego samego Człowieczka, pięć lat starszego, ucznia pierwszej klasy :)
Pokój na poddaszu naszego domu, dwa razy większy od pokoiku w mieszkaniu, jasny i przestronny.
Wykorzystaliśmy rzeczy, które rosły z naszym Synem, dodaliśmy klika nowych mebli i z tej mieszanki starego z nowym powstał, funkcjonalny i wygodny pokój dla ucznia.














Większość mebli w tym pokoju, to stara poczciwa Ikea :)
Nowe są biurko, krzesło, metalowe szafki, natomiast komoda, łóżko, skrzynia i fotel mają już swoje lata i też są z Ikea.
Stare mapy znalazłam na Olx, roletę i narzutę kupiłam w lumpeksie a małe, białe krzesełko znalazłam na śmietniku.
Lubię takie połączenia i mimo, że wszystko jest z innej bajki, wzajemnie się uzupełnia.
Z czasem wymienimy, łóżko na większe i bardziej "męskie", dodamy listwy przy drewnianym suficie i będzie można uznać, że pokój jest gotowy :))

Co myślicie o takim połączeniu starego z nowym w dziecięcym pokoju ?

Pozdrowienia !
K.




poniedziałek, 8 października 2018

Ciemna strona Ikea ;)


Jak już wiecie bardzo lubię Ikea
Zawsze czekam na nowy katalog i z przyjemnością wertuję strony wypatrując nowości.
W domu mamy kilka mebli i dodatków z Ikea , które łączę np. ze starociami.
Tegoroczny katalog zaskoczył wiele osób zwłaszcza kolorystyką.
Ciemne kolory rozpanoszyły się na dobre i wprowadziły niemałe zamieszanie.

A jak Wam podobają się nowe propozycje Ikea ?
Czy po wszechobecnej bieli, ciemne kolory mają szansę zaistnieć w polskich domach ?
W naszym już są :))














zdjęcia Ikea

Pozdrawiam Was ciepło !
K.

czwartek, 6 września 2018

Budowa domu # Kuchnia


Od kilku dni mieszkamy w naszym domu :)
Moja nieobecność na blogu spowodowana jest faktem, że wszystkie prace wykończeniowe robimy sami z Mężem.
Przed nami jeszcze dużo pracy, ale dużo więcej już za nami :)
Budynek staje się naszym domem a my oswajamy się z nowymi kątami.

Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła pokazać Wam szersze kadry poszczególnych pomieszczeń.
Dzisiaj fragment kuchni i sprzęt AGD, który ostatecznie wybraliśmy.
Jak pamiętacie miałam duży dylemat, na które modele się zdecydować.
Po kilu dniach użytkowania, śmiało mogę powiedzieć, że wybraliśmy bardzo dobry sprzęt, który spełnia wszystkie nasze potrzeby i oczekiwania.

Postawiliśmy na firmę TEKA
Piekarnik, płytę indukcyjną z palnikiem gazowym i okap.
Wszystkie sprzęty są proste w obsłudze na czym bardzo mi zależało.
Linia retro, pięknie wpasowała się w klimat naszej kuchni.

W kolejnych postach opowiem Wam więcej o poszczególnych urządzeniach, bo zwłaszcza płyta indukcyjna z palnikiem gazowym jest ciekawym i dość nowatorskim rozwiązaniem.

Sami zobaczcie jak to u nas wygląda :)











TEKA
Piekarnik - HR 750 ANTHRACITE
Płyta indukcyjna - IG 940 1G AI AL DR TWIN
Okap - DOS 90 ANTHRACITE
Meble - Ikea

środa, 9 maja 2018

Budowa domu # Projekt - Taras


Obiecałam, że będę częściej umieszczać wpisy na blogu, niestety życie weryfikuje takie obietnice.
Doba nadal ma tylko 24 godziny, a obowiązków dnia codziennego przybywa.

W naszym domu, dobiega końca etap wykończeniowy. Mam jednak wrażenie, że ciągnie się on w nieskończoność :)
Oczywiście priorytetem są wnętrza. Musimy wprowadzić się do końca wakacji więc naszą uwagę skupiliśmy na wykończeniu poszczególnych pomieszczeń.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie pomyślała o naszym tarasie :)
Nie wiem czy uda się nam go skończyć w tym roku, bo wszystkie prace chcemy zrobić sami.
Sprzątając dom z resztek desek, śmieci i drewnianych palet, wpadłam na pomysł, żeby palety ułożyć w zgrabny narożnik.
Wiem, że nie jestem oryginalna, bo mebli z palet było już tysiące wersji, ale mój pomysł jest chyba dość oryginalny.
Oczywiście do finału daleka droga, ale zarys ogólny już mam :)


Po ułożeniu palet powstał duży wygodny kąt wypoczynkowy :)


Plan działania jest następujący :) 
Stworzyć taras minimalnym nakładem kosztów, wykorzystując pozostałości po budowie np. deski z których zrobimy podłogę, kanapę z palet oraz tak dopasować meble, starocie a nawet śmietnikowe znaleziska, żeby stworzyły spójną, przytulną całość.

Zrobiłam przymiarki i myślę, że ostatecznie będziemy mieli bardzo wygodną część wypoczynkową z wygodnymi, miękkimi kanapami :)
Mąż odpowiednio dotnie i poskręca palety, których ostatecznie nie będzie widać, bo narożnik zakończymy wiklinowymi podłokietnikami, które znalazłam na śmietniku ;)
Na dolną część i plecy narożnika zamówię wiklinowe panele, które zasłonią całą konstrukcję.
Na siedziska położymy grube gąbkowe poduchy/materace, na które uszyję pokrowce z wodoodpornej tkaniny.
Całość zarzucę całą masą miękkich poduszek i pledów :)
Będzie mniej więcej tak :)














Tym wpisem chciałam Wam pokazać, że można stworzyć coś z niczego.
Wszystko, co widzieliście na zdjęciach, to meble i dodatki ze staroci lub śmietnika, poszewki i narzuty z second handu, świecznik to słoiczek po jogurcie.
O metamorfozie stolika opowiadałam Wam dawno temu o TU
Nowe są tylko dywan z trawy morskiej i lampki, kupione na wyprzedaży w Ikea oraz wełniany pled z Lidla.
Podobnie urządzimy część ze stołem i krzesłami, gdzie swoje miejsce będzie miał kredens, który zrobimy ze starych mebli.

Mam nadzieję, że uda mi się pokazać Wam więcej naszych metamorfoz oraz etapów z urządzania domu i tarasu :)
Jeśli chcecie być ze mną na bieżąco zapraszam na mojego Instagrama :) 
Przekierowanie na bocznym pasku bloga :)
Zapraszam Was serdecznie :)

K.