niedziela, 18 stycznia 2015

Codzienność .... :)


Jak to możliwe, że mamy już prawie koniec stycznia ?
Czas biegnie jak oszalały, życie toczy się swoim torem a ja staram się wrócić do codziennych obowiązków, bo długiej świątecznej przerwie.
Jak się domyślacie czekam na wiosnę, której z utęsknieniem wypatruję :)

Świąteczne ozdoby schowane a w ich miejsce z przyjemnością ustawiam świeże kwiaty.




W mieszkaniu trochę zmian....głównie kosmetycznych.
Trochę poprzestawiałam, pochowałam pastele na rzecz bieli i naturalnych kolorów....
Zatęskniłam za spokojem, żeby nie rzec za surowością we wnętrzach.
Widać to zwłaszcza w kuchni, w której pojawiło się kila nowości.
Dzisiaj migawki a więcej pokażę innym razem ;)



Na koniec mała zagadka :))
Tak wyglądał dzisiaj nasz stół ...szyłam dla Synka strój na bal karnawałowy.


Dla pierwszej osoby, która zgadnie za kogo lub co, będzie przebrany mój Synek, przygotuję 

NAGRODĘ NIESPODZIANKĘ !!!

Następnym razem pokażę Wam mojego Szkraba w zabawnym stroju :))))

Pozdrawiam Was serdecznie :)
K.



43 komentarze:

  1. Pan Truskawka? Pozdrawiam. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. PAN TULIPAN :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A może pomidorek?

    Pomyślałam jeszcze o Piotrusiu Panie i o bohaterze podręcznika od angielskiego mojej Córki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu chyba wszystkie czekamy na wiosnę. U mnie tez już masa roślin dookoła. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosennie już u Ciebie.A ja jeszcze trochę poczekam na wiosnę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kermit the frog? Śliczne ujęcia w domu no i te cebulkowe:)U mnie rownież w tym tygodniu pojawiły sie tulipany i hiacynty, sezon wiosenny uważam za rozpoczęty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie. U mnie też świąteczne akcenty pochowane głęboko a teraz królują kwiaty i pastele. W oczekiwaniu na wiosnę oczywiście :))

    Ciekawa jestem kim będzie Twój Synek - pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to elf....a może truskawaka czy pomidor... :)

    Pozdrowienia
    Wiola z Vintage Garden

    OdpowiedzUsuń
  9. Jednak wiosna to wiosna :) Wieje świeżością, kolorami i radością, oby tylko szybko przyszła ta na zewnątrz.
    Czyżby synek miał być tulipankiem?
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Żal , żal rozstać się z ozdobami, a synek za skrzata - krasnoludka z bajki Śnieżka pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czerwień, tulipany są przepiękne i jak tak na nie patrze to czuje powiew wiosennej świeżości.

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja stawiam na wisienkę :-) :P
    piękna wiosna już u Ciebie

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. glowie się i glowie i nie mam pomyslu za co ten Twoj syn bedzie przebrany:))
    Zmiany zawsze dobre, a ja czekam na wiosne:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. tak, tez chce wiosny.. a syn to chyba kwiatuszek bedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyczekuję wiosny razem z hiacyntami ;) O świętach to ja dawno już zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Będzie pomidorkiem :))) Ja też czekam na wiosnę.
    Ale masz piękną srebrną tacę. I wypatrzyłam u Ciebie czarnego Kitchenaida chyba? Marzę!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja myślę, że Twój synek będzie małym smoczkiem. Bardzo lubię do Ciebie zaglądać. Jak wszyscy czekam na wiosnę... Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale u Ciebie pięknie, ciepło i tak żywo, kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  19. strój zapowiada się fantastycznie! pokaż cały koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeglądam i przeglądam, nie mogę się oderwać, tyle inspiracji... W garażu czeka krzesło na nowe życie, najchętniej od razu zabrałabym się za malowanie, ale już trochę na to za późno jest, a może nie ;) Niesamowicie zdolna bestia z Ciebie! A Synuś Piotrusiem Panem będzie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że w grę wchodzi bajka "Tajemniczy ogród" tylko za nic nie pamiętam nazw ludków. Miłego balu dla synusia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam Kasiu, czy to będzie król Elfów z Calineczki 😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale pięknie zapachniało wiosną aż nie mogę oderwać wzroku od zdjęć, i gratuluje talentu do szycia, może synek będzie elfem. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne zdjęcia, urocze tarki w kuchni i świetny pojemnik na chleb :) ja stawiam na elfa, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. na pewno prZebranie będzie super :)
    a ja chyba Cię rozumiem z tą surowością we wnętrzach...zawsze tak mam w styczniu- jak najmniej koloru i faktur dookoła siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Obstawiam Truskawkę. Kasiu koniecznie pochwal się efektami swojej pracy , u mnie w kamienicy temat dziecięcego karnawału aktualnie na tapecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasiu, barzdo Ci dziękuję za komentarz pod moim postem, dziękuję za to co napisałaś, za tą szczerość, bardzo sę wzruszyłam że są jeszcze dziewczyny które mają odwagę...sama wiesz..
    A co do Twojego domu i dodtaków to są piękne. Zresztą sama to wiesz. Tworzysz niesamowity klimat.

    OdpowiedzUsuń
  28. piękne dekoracje.z tą zimą jakoś dziwnie w tym roku,bo na dobrą sprawę u nas jeszcze jej nie było.nie lubię tej pory roku,ale jak syn pyta czy my jeszcze zobaczymy śnieg,to sama nie wiem, co lepsze...
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  29. Kasiu piękna ta twoja codzienność :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń