sobota, 3 września 2016

Bytomski targ staroci


Mieszkam na Śląsku od prawie 20 lat a na targu staroci w Bytomiu, byłam wczoraj po raz pierwszy.
Wybierałam się tam wielokrotnie, ale zawsze coś stawało mi na przeszkodzie.
Wczoraj udało mi się tam pojechać :)
Wrażenia ?
Bardzo pozytywne :)
Pogoda dopisała, sprzedawcy bardzo mili, a ilość stoisk mogła przyprawić o zawrót głowy :)
Spędziłam tam ponad 2 godziny, ale mogła bym tam być chyba pół dnia ;)

Dzięki uprzejmości sprzedawców (wszyscy pozwalali robić zdjęcia) mogę Wam pokazać chociaż namiastkę skarbów, które można tam znaleźć.

















W drodze powrotnej mijałam wyjątkowe śląskie osiedle.
Familoki, zadbane otoczenie i same budynki, w słońcu prezentowały się naprawdę pięknie !
Myślę, że gdy opuszczę Śląsk, najbardziej będzie mi tęskno za takimi widokami.
Na szczęście zawsze mogę, przyjechać i powspominać :)







Na koniec zdradzę, Wam co kupiłam na targu staroci :)
Bo chyba nie pomyśleliście, że wróciłam z pustymi rękami ;)

Wydałam około 60 zł a przytaszczyłam do domu takie skarby.
Czerwoną ogromną wazę i emaliowaną formę na babę kupiłam z myślą o świątecznych dekoracjach.
Wiem, wiem do świąt  jeszcze daleko, ale gdy zobaczyłam te naczynia, od razu wiedziałam, w jaki sposób je wykorzystam.
Obiecuję, że pokażę, co wymyśliłam ;)


Biały półmisek z Chodzieży kosztował 5 zł. Podobnie jak 2 miseczki w kobaltowe wzory.
Mam już kilka podobnych i bardzo lubię serwować w nich wszelakie potrawy.


Oprócz rzeczy widocznych na zdjęciach kupiłam jeszcze kuchenną półkę, podobną do tej widocznej na jednym ze zdjęć z kuchennymi półkami oraz małą, uroczą walizeczkę.

Myślę, że jeszcze kiedyś się tam wybiorę, ale zarezerwuję sobie o wiele więcej czasu ;))

Pozdrawiam Was serdecznie !!!
K.

39 komentarzy:

  1. O jejku jejku ale skarbów :)
    Fajne łupy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie miejsca :-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne miejsce!!! Waza i miseczki prześliczne!!! Oj szkoda, że mieszkam tak daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko,toż to istny raj !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam sie raj i takie fajne rzeczy do podrasowania , szkoda , że tak daleko u nas są niestety dużo droższe :(
    Zakupki ładniutkie i praktyczne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie takie miejsca to jest dopiero używanie. Co tydzień bywam na mojej lokalnej giełdzie. Moje mieszkanie pęka w szwach, a ja nie mogę nadal się powstrzymać. Dziękuję Ci Serdeńko za katalog. Ściskam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jutro z samego rana pobiegnę na nasz, poznański targ staroci!!!Czasami też można tam znaleźć skarby. Piękności zakupiłaś! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja byłam tam dziś i też się obkupiłam;)ale Tobie zazdroszczę czerwonej baby.Jest mega cudowna.Wzdycham do niej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękności,szkoda że mamy tak daleko😭

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękności,szkoda że mamy tak daleko😭

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne miejsce, ciekawa fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne zdobycze, zwłaszcza ta kobaltowa porcelana podbiła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale super miejscówka!! Szkoda, że mieszkam tak daleko :( Czuję, że wyniosłabym kilka toreb z takiego targu :))

    Udane łowy Kasiu :))
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam atmosferę pchlich targów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ zazdroszczę Ci tego wyjazdu! Piękne rzeczy kupiłaś, a ile jeszcze cudów tam dostrzegłam ... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze, że też blisko mnie nie ma takiego targu... skorupki piękne przytargałaś :)
    Ale w oko wpadła mi maszyna z jednego zdjęcia - cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj można pobuszować i jakieś cuda znaleźć :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim miejscu mogłabym spędzić caaaały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj i ja chciałabym tam być....

    OdpowiedzUsuń
  20. Super miejsce, a ta giełda staroci to tak w jakieś konkretne dni ?? Muszę się tam wybrać oj przygarnęła bym kilka rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałe targowisko! Myślę, że od teraz będziesz już stałą bywalczynią! :)
    Zapraszam Cię w wolnej chwili na moje szyciowe candy

    OdpowiedzUsuń
  22. Starocie kryją w sobie ogromny potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie miejsca. Odkryć i kupić coś za grosze. Sama frajda.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile wspaniałych rzeczy "wyhaczyłam" na zdjęciach :)W sumie ponad 100 km to niewiele, może uda się pojechać :)Targ odbywa się w jakieś konkretne dni, czy na stałe ?

    OdpowiedzUsuń
  25. O matko ile cudowności, wybrałaś same perełki, jestem ciekawa półeczki :-) Buziaki :-***

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko! Tyle skarbów w jednym miejscu! Ale bym szalała!

    OdpowiedzUsuń
  27. zazdroszczę , a raczej bardzo zadroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiedziałem że gdziekolwiek jest organizowany targ staroci :) Muszę się na kolejny wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z piątego zdjęcia brałabym wszystko. Dlaczego nie mieszkam na Śląsku???:(((

    OdpowiedzUsuń
  30. Połowę rzeczy bym przygarnęła! :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam takie relacje patrze na każde zdjęcie w wielką uwagą i żałuję że mnie tam nie było ach super!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zdjęcia. Niestety do Bytomia mam trochę za daleko, ale regularnie odwiedzam targ staroci w Wodzisławiu Śl. i właśnie tam udało mi się upolować taką samą formę na babkę, tyle, że błękitną. Zazdroszczę miseczek - prawdziwe śliczności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Same skarby, jeszcze nigdy nie byłam na takim targu. I jest nawet czarny wieszak, o którym myślę już od dawna:) Jestem ciekawa aranżacji półki, którą kupiłaś. A z Twoich upolowanych skarbów najbardziej podobają mi się miseczki i biały półmisek.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  34. staram się tam jeździć jak najrzadziej:) tyle cudów którym można nadać nowe zycie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przypadkiem byłem na tym targu staroci :) Ale tak mnie on zainspirował że myślę pojawić się na nom podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. No niezwykłe rzeczy można by tam zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń