Ostatnio szyłam ciągle stare projekty, co z czasem staje się trochę nudne ;)
Jakiś czas temu szyłam torebki na drugie śniadanie i chyba do nich wrócę, ale na wakacje wymyśliłam torebki na mokry strój kąpielowy :)
Często wracając z plaży czy basenu nie wiadomo do czego zapakować mokry strój. Uszyłam więc torebki z nieprzemakalnym środkiem.
Zewnętrzna tkanina to bawełna natomiast wnętrze nie powinno przemoknąć :)
Wymyśliłam kilka wzorów ale gotowe są tylko trzy, w wolnych chwilach dokończę pozostałe :)
Powstały również tabliczki do podpisywania ziół.
Kupiłam najtańsze tabliczki i pomalowałam je zwykłą czarną farbą w sprayu. Przetarłam delikatnie krawędzie i mam tabliczki za grosze :)
A na obiad była dzisiaj faszerowana papryka :)