poniedziałek, 2 lipca 2012

Muffinki pachnące latem :)))

Nie jestem mistrzem wypieków...jedyne słodkości które mi wychodzą i na dodatek są pyszne, to muffinki :)
Piekłam je w wielu smakach i zróżnymi dodatkami.... z malinami, jagodami, rabarbarem, czekoladowe, marchewkowe, korzenne, cytrynowe, wytrawne....

Dzisiaj przyszedł czas na muffinki z czerwonymi porzeczkami :)
To jeden z fajniejszych dodatków do babeczek...

Ciasto robie zawsze z tego samego sprawdzonego przepisu, zmieniam tylko dodatki.

Muffinki

* 2 szklanki mąki

* 2 łyżeczki proszku do pieczenie

* szczypta soli

* 1/3 szklanki cukru (często stosuję trzcinowy)

* 1 jajko

* 1 szklanka mleka

* 1/2 szklanki oleju roślinnego

Wsypuję do miski wszystkie suche składniki, mieszam i dodaję mokre składniki. Wystarczy niedbale ciasto wymieszać trzepaczką i dodać owoce lub inne dodatki.

Do czekoladowych dodaję 2 łyżki ciemnego kakao i kawałki gorzkiej czekolady.
Do marchewkowych ścieram 2 spore marchewki i dodaję gałkę muszkatołową, cynamon i imbir.
Do wytrawnych suszone pomidory, bazylię, oliwki czasami szynkę parmeńską..oczywiście w tym wypadku pomijamy cukier ;)

Można dodawać dosłownie wszystko :)

Do dzisiejszych jak wspomniałam dodałam czerwone porzeczki około 1 szklanki.


Do gotowego cista wsypuję owoce i łyżką delikatnie mieszam.
Następnie wystarczy ciasto nałożyć do foremek i piec około 30 min. w 190 stopniach


I muffinki gotowe ....


Smacznego :))

Dzisiaj zrobiłam też moje ulubione ogórki małosolne...myślę, że w taką pogodę będę je zajadać już za dwa dni :))))

niedziela, 1 lipca 2012

Namiastka ogrodu ....

Mieszkając w bloku chyba najbardziej brakuje mi ogrodu….
Mam balkon….niestety jest bardzo wąski, bo ma tylko 80 cm szerokości natomiast długi jest na 9 m :) Musiałam go jakoś zagospodarować i stworzyć sobie namiastkę ogrodu. Chciałam mieć miejsce w którym mogę usiąść i wypić kawę, wieczorem poczytać książkę jednym słowem odpocząć.
Udało się wygospodarować miejsce na leżaczek, stolik i krzesło…mam kwiaty i zioła :)




A tak można odmienić zwykłą białą skrzynkę na kwiaty :) wystarczy ją oklieć :) ja użyłam do tego ozdobnych taśm klejących i oklein meblowych :) skrzynka wygląda dużo ładniej :)





Tak właśnie wygląda mój ogród :))))

Lekki, letni obiad ;)

Latem często na obiad przygotowuję sałatki. Bardziej treściwe i sycące, ale jednak sałatki :)
Eksperymentuję ze składnikami a jako że lubię wszystkie warzywa i owoce, to sałatki bywają bardzo różne :)
Dzisiejszą sałatkę zrobiłam z liści szpinaku, malinowych pomidorów, cebulki dymki, cieciorki i wędzonego twarożku.
Pokrojone składniki polałam sosem z oliwy z odrobiną musztardy, miodu, czosnku i octu balsamicznego. Na koniec całość posypałam podprażonymi pestkami słonecznika.
Oczywiście składniki można dowolnie mieszać i dodawać to co lubimy.
Ja chciałam Wam polecić wędzony twaróg, który można kupić w Lidlu. Jest idealny do sałatek. Świetnie też smakuje z pomidorami…skropiny oliwą i posypany świeżą bazylią :)
Moja sałatka zniknęła błyskawicznie…z kieliszkiem białego wina była idealnym obiadem :)


Smacznego :)))