Gdy pokazałam Wam, moje zdobycze, które przytaszczyłam z targu staroci o TU, dostałam kilka wiadomości z pytaniem, po co mi ta zardzewiała forma na babę ? :)
Oczywiście nie będę piekła w niej wielkanocnej baby, ale posłuży mi do wszelakich dekoracji.
Wiem, że nie każdy dostrzega jej piękno, ale ja uwielbiam takie odrapańce :)
Dzisiaj była misą na owoce a jednocześnie tłem dla jesiennego wianka.
Zapraszam Was na mój Instagram
Może uda mi się tam zadomowić, póki co oswajam się z nowym (dla mnie) miejscem w sieci ;))
Pozdrawiam Was ciepło :)
K.