Bardzo mnie cieszy, że podoba się Wam mój nowy/stary fotel :)
Faktycznie jest bardzo wygodny i z przyjemnością się w nim wypoczywa.
Dzisiaj fotel pokażę Wam w innej odsłonie..... w towarzystwie stolika, który powstał ze starego stelaża i 140-letnich desek.
Metalowy stolik miał już kilka wcieleń i jak na niego patrzę, zastanawiam się, co mi się w nim podobało ;)
Na szczęście moja natura chomika, nie pozwoliła mi go wyrzucić :)
Mąż odciął dekory, ja pomalowałam prosty stelaż farbą w sprayu, a wspólnie skonstruowaliśmy blat ze starych desek, których uroda mnie zachwyciła.
Tak powstał STOLIK KAWOWY ..... projekt urlopowy nr dwa :)
Mebel okazał się bardzo fotogeniczny więc zasypię Was zdjęciami ;)
Fotel i stolik, pochodzą z dwóch różnych bajek....na pierwszy rzut oka nie pasują do siebie, ale ja lubię takie kontrasty.
A Wam podoba się, takie zestawienie mebli ?
Pozdrawiam :)
K.