niedziela, 11 października 2015

Otulające kominy


Jesień rozpanoszyła się na dobre i przyniosła pierwsze chłodne dni.
Jest rześko, żeby nie powiedzieć mroźno ;)
Za wcześnie na wełniane szaliki, ale naszym pociechom zamotać pod szyją coś trzeba :)
Jakiś czas temu pokazywałam Wam chusteczki, które są świetną alternatywą dla szalików.
Tym razem proponuję kominy.
Bawełniane, podszyte dresówką lub cienkim polarem i wykończone kolorowymi wypustkami.
Kominy dają wiele możliwości noszenia, gdyż są dwustronne i zapinane na napy.






















Prawie wszystkie kominy są dostępne od ręki :)
Wystarczy do mnie napisać :)

Pozdrawiam Was serdecznie !
K.

30 komentarzy:

  1. Ogromne brawa dla Ciebie- tworzysz niesamowite rzeczy ! Piękne, kolorowe kominy - jak dla mnie cudo :)
    Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Na sam widok tych ślicznych kominów zrobiło mi się cieplej ależ one są piękne. Moc cieplutkich uściskow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekne Kasiu:-) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna alternatywa dla szalików, z pewnością są niezwykle mięciutkie i przyjemne w dotyku.
    Bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wzory tkanin. No i kominy - są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne - pierwszy wzór jest piękny i podoba mi się jeszcze pepitka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby zwykłe kominy,nic nowego,ale... SĄ PIĘKNE! POPROSTU CUDNE! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te kominy, jestem pod wrażeniem Twojej niesamowitej pomysłowości, wciąż pokazujesz coś niezwykle ciekawego i fajnego .
    Kominy uwielbiam, i leciutkie jesienią i grube i ciepłe zimą , z tym, że moje muszą być długie i szerokie co najmniej 2 x zamotane na szyi. Dla dzieciaczków, to zupełnie coś innego, musi być łatwo i szybko :)) Cudne są :))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kolorowe :-). To i kolorowa jesień będzie ;-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, kolorowe, fantastycznie wykonane. Aż miło patrzeć. Mam tu kikla swoich faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co tam dzieciom- sama takiego chyba potrzebuję bo ziiiiiimno ;-) Muszę uszyć i sobie i synowi! Twoje piękne, takie energetyczne w tę szarówę za okem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne a szczególnie szary w gwiazdki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak zgadza się - jesień się rozpanoszyła na całego! U nas mżawi już cały dzień i rozbolała mnie głowa... Kominy na taką pogodę są świetne i praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Mam nadzieję,że przyłączysz się do zabawy.Zapraszam na mojego bloga mazurskiepasje.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, bardzo Ci dziękuje za wyróżnienie !

      Usuń
  15. A jaka jest ich cena? Błękitny w róże urzekł moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny od 40 do 50 zł wszystko zależy od wypustki ;)

      Usuń
  16. Nominowałam Cię do nagrody Liebster Blog Award. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli weźmiesz udział http://wperfekcyjnymdomu.blogspot.com/2015/10/liebster-award.html

    Pozdrawiam serdecznie - Twoja stała czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo się cieszę, że mój pomysł na kominy, tak Wam się spodobał :)
    Cały czas powstają nowe, kolorowe i coraz cieplejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po prostu przepiękne :-) wiem ile to pracy....podziwiam i pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodkie są - zwłaszcza te w ludowe wzory i w kurzą stopkę z turkusową wypustką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale kolorowo się u ciebie zrobiło. Dobrze popatrzeć na takie radosne barwy, kiedy za oknem plucha :)

    OdpowiedzUsuń