poniedziałek, 16 lipca 2012

Migawki z mojego mieszkania :)

Mieszkanie nie jest duże, staram się więc wprowadzać jasne kolory.
Ciągle coś przerabiam, przestwiam, szyję :)
Ostatnio przemianę przeszła kuchnia ale o tym napiszę dokładniej innym razem ;)

Salon...





Ściana w przedpokoju....


Kuchnia.....





58 komentarzy:

  1. Potrafisz Kasiu tworzyc niesamowity klimat :-)
    Nie potrzebujesz do tego dużych finansów , bo masz pomysł , wyobrażnię i talent :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anetko :)
      Wiesz, że mnie najbardziej cieszy jak mogę zrobić coś z niczego :)

      Usuń
  2. Pięknie, fajny blog. Wszystko takie świeże i jasne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jerzy_nka, dziękuję :) cieszę się, że do mnie zajrzałaś :) ja odwiedzam Cię od dawna :)

      Usuń
  3. śliczne masz mieszkanie- ja mam zamiar także takie mieć- ale kiedy? jak się remont skończy może...pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusik, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)z pewnością zawitam i u Ciebie :)

      Usuń
  4. Kasiu- właśnie tez jestem przed faktem zakupienia desek na boazerie do kącika jadalnego w kuchni. Powiedz mi jak wysokie masz deski i czym malowałaś? Efekt świetny-bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucy, dzięki :) moje deski są wysokie na 110 cm a malowałam je farbą akrylową BONDEX. Bardzo fajna farba, błyskawicznie wysycha i daje efekt delikatnej satyny ale bez połysku. Moje deseczki były bardzo gładkie przed malowaniem a farba dodatkowo je wygładziła dzięki czemu są miłe w dotyku :)

      Usuń
    2. Kasiu dzięki za odpowiedź-jutro jade kupować farbe- skoro zachwalasz bondex to pewnie takowa zakupie. Boazeria juz jest na ścianie :-)

      Usuń
    3. Ja jestem zadowolona z tej farby...mam nadzieję, że Ty też będziesz :)Bardzo fajnie robi się na niej przecierki...lampkę w kuchni malowałam tą farbą a później przecierałam.

      Usuń
  5. Piekne mieszkanko, nie wazne jak wielkie jest najwazniejsze ze swoje :) a rozwiazanie z zaslonieciem kaloryfera serwetka swietne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. butterfly, dziekuję bardzo :)kaloryfer do urodziwych nie należy....myślałam, żeby go jakoś zabudować, ale wybrałam prostsze rozwiązanie, podpatrzone na jakimś blogu ;)

      Usuń
  6. Niezmiennie uwielbiam klimat Twojego mieszkania (i miejsca pracy też) :D Pozdrawiam najserdeczniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JUKA, dziękuję :* w pracy nic już nie zmieniam, chociaż ostatnio znalezione krzesło, po renowacji zostanie właśnie u mnie w pracy ;)

      Usuń
  7. witam nową blogerkę :)
    piękne mieszkanie, zdolna, szyjąca ręka, gust w moim guście, więc na pewno zabawię tu dłużej
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję :) do Ciebie też zaglądam od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  8. No w końcu pokazałaś swoje urocze gniazdko:):).
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Was również gorąco pozdrawiam i czekam niecierpliwie na letnią odsłonę Waszego domu :))

      Usuń
  9. Bardzo lubię zaglądać w Twoje "cztery kąty" są bardzo przytulne i tak urządzone ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna podłoga piękna cegła więcej zdjęc proszę!!!cudne mieszkanko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) z czasem pojawi się trochę więcej zdjęć mieszkania, a że jest niewielkie, to zdjęć też nie będzie dużo ;)

      Usuń
  11. Jestem u Ciebie na blogu po raz pierwszy i bardzo mi się tu podoba. Mieszkanie urocze, w kuchni wykonałaś fantastyczną robotę ale najbardziej zachwycił mnie kaloryfer w koronkach. Nigdy nie widziałam takiego rozwiązania. Wygląda to świetnie, a jak z funkcjonalnością takiego rozwiązania? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za za miłe słowa :)
      Kaloryfer urodą nie grzeszy więc musiałam go jakoś zasłonić. Nie miałam pomysłu na obudowę więc osłoniłam go obrusem ;)
      Zimą nie zdejmuję tej zasłonki i jest ok :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. świetny blog, uwielbiam takie wnętrza, sama powoli zmieniam, małymi kroczkkami swoje malutkie mieszkanako też w takim stylu.Pozdrawiam.

      Usuń
  12. masz piękne mieszkanie, tworzysz cudowny kliimat

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Kasiu:) Pięknie to wszystko wygląda, od razu mam ochotę zmienić wszystko u siebie , bardzo fajne i proste rozwiązania ( kaloryfer -rewelacja:)) Szkoda, że nie potrafię szyć ... bo tyle fajnych rzeczy tu widzę .pozdrawiam Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Kasiu :)
    Jak tylko masz ochotę zmieniaj swoje wnętrza :) trochę odwagi pomysłowości i niewielkim kosztem można zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne mieszkanie
    Klimat domku na wsi
    Uwielbiam białe wnętrza i czerwoną cegłę
    Pozdrawiam
    aagszaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chciała bym zamieszkać w domku na wsi :)
      Zaraz Cię odwiedzę :)

      Usuń
  16. Droga Kasiu, zachwalać nie będę, bo już tyle osób to zrobiło, ja podpytuję o zasłonki firanki na zdjęciu w salonie umieszczony na tym poście, podobne widziałam w Ikea ALVINE SPETS, moje pytanie jest takie, czy przy tych Twoich tą zewnętrzną część masz dodatkowo uzupełnioną jakąś inną firanka ? czy to jest całość kupiona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są dokładnie te zasłonki o których napisałaś. Na drążku od lewej strony zawiesiłam zwykłą białą zasłonę a następnie na tym samym drążku te cienkie firanki. Pod nimi nie ma niczego więcej. Są dość mocno przymarszczone i wyglądają dobrze.
      Widzę na stronie Ikei, ze jest coś podobnego do kupienia na metry, tkanina nazywa się GULLDIS
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Oooo jak szybko :) Czyli Gulldis radziłabyś wieszać od lewej, a potem ALVINE ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :) Gulldis jest podobny do Alvine i można je stosować zamiennie :)
      Od lewej mam zawieszoną gładką, białą VIVAN a obok Alvine. W miejsce Alvine możesz zawisić Gulldis :)
      Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ;)

      Usuń
    2. Kasiu, a ja mam z kolei pytanie o roletkę w oknie (jeśli dobrze widzę, że to roleta?). Od dawna już poszukuję czegoś w tym stylu do pokoju moich dziewczynek. Przeczesałam kawał netu bezskutecznie. Zdradzisz mi co to za roleta i gdzie można kupić taką bądź podobną?

      Usuń
    3. Gosiu, roletki uszyłam sama :) są podwiązane bawełnianymi tasiemkami. Nie nadają się do codziennego opuszczania ale ja nie mam takiej potrzeby. W kuchni mam coś podobnego ale z falbaną. Jak podasz mi maila to wyślę Ci zdjęcie tej drugiej ;)

      Usuń
    4. tak myślałam, że pewnie uszyłaś, bo jak już pisałam, od dawna poszukuję czegoś takiego i nigdzie nie znalazłam. Piękne są!
      Ja niestety jestem manualnie upośledzona, o uszyciu nie mam co marzyć :(

      Wyślij mi proszę zdjęcie kuchennej roletki. Chociaż oko nacieszę i ducha.
      kermixx@wp.pl

      Usuń
    5. Tak tak, wiem o co chodzi, ja zamotałam trochę. Będę powoli realizować. A i tak Mistrzynią jesteś w zmianie kuchni, jejku jak czytałam posta o metamorfozie kuchennej to miałam ochotę lecieć do mojej kuchni i ją zaraz zburzyć:) Pozdrawiam, będę miała potem kilka pytań, ale to może priv ?

      Usuń
    6. Pisz śmiało :) jak będę mogła pomogę ;)

      Usuń
  18. IDEALNIE, po prostu każdy drobiazg dobrany trafiony... wow...

    Odwiedź mnie Kasiu, będę zaszczycona;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki wielkie :)
    Odwiedzę Twojego bloga z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny klimat Twoich wnętrz!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne pomysły, masz magiczną wyobraźnie :) taki spokój i harmonia panuje w twoim wnętrzu. Na pewno kiedyś gdy będę mieć swoje mieszkanie skorzystam z twoich pomysłów na dekoracje :)Trzymaj tak dalej pozytywna kobietko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne mieszkanie. Wspaniały klimat. Widać, że mieszka w nim kobieta z wyobraźnią :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo podoba mi się klimat tego domu. Jest ślicznie! Mam pytanie na temat drewnianej podłogi w twoim domu. Co to za drewno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na podłodze są panele, które udają stare deski, niestety nie ma ich już w sprzedaży.

      Usuń
  24. Piękne migawki, bardzo przytulne mieszkanie... Teraz wiele osób idzie w surowość, skandynawskie klimaty itp. A tutaj... tak pięknie i rodzinnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzielenie się z innymi własnymi pomysłami jest całkiem pożyteczną sprawą. Nie wszyscy potrafią tak samo połączyć ze sobą identyczne rzeczy, dobrze więc jest zasięgnąć okiem, jak robią to bardziej doświadczeni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć. Bardzo podoba mi się Twoja boazeria w kuchni. Możesz mi zdradzić, co to za firma- gdzie kupowałaś i jakie ma wymiary deseczka? Będę wdzięczna :-)
    Pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boazerię kupiłam w castoramie. Przymocowana do ściany i pomalowana farbą akrylową.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedzi. Castoramę mam blisko a ja cały dzień siedzę w necie i boazerii szukam ;-)

      Usuń
  27. I jeszcze o tą białą półeczkę zapytam- skąd to cudo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półkę wygrałam w konkursie :) ale identyczną możesz kupić tu
      http://vintagehome.com.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=86&category_id=19&option=com_virtuemart&Itemid=1&lang=pl

      Usuń
    2. Szczęściara z Ciebie :-). Piękna jest, ale niestety cena dla mnie zaporowa...

      Usuń
    3. Poszukaj na targach staroci, bo wiem, że ta moja półka była robiona na wzór starej kuchennej półki.

      Usuń